Trolle pod Chicago Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Trolle pod Chicago

Wielkie stwory ze skandynawskich legend przybyły do Ameryki z ważną misją.

Jadąc trasą I-88 przez północne Illinois możecie natrafić na bandę kilkumetrowych trolli, które zadomowiły się w publicznych ogrodach Morton Arboretum na zachodnich przedmieściach Chicago. Wyglądają groźnie, są uzbrojone i mają nawet pułapki na ludzi, ale że nie są zbyt ruchliwe, nie musicie się bać. Śmiało za to róbcie sobie z nimi zdjęcia.

Trolle pojawiły się w ogrodach, aby zachęcać ludzi do oglądania wystaw urządzonych wśród zieleni i do odwiedzenia centrum badania drzew. Ale to nie wszystko. Figury wykonane z drewnianych odpadków i pozbieranych w lesie gałęzi mają jeszcze jedną, ważną misję.

– Przekaz tej wyjątkowej ekspozycji jest taki, że natura jest bezcenna i wszyscy powinniśmy być, tak jak te trolle, jej strażnikami – mówi Sue Wagner z zarządu ogrodów.

Twórcą figur jest duński artysta Thomas Dambo. To nie pierwsze jego dzieła tego rodzaju, w rodzinnej Kopenhadze wystawił nie tak dawno Sześciu Zapomnianych Olbrzymów. Jego trolle pozostać mają pod Chicago co najmniej do końca roku.

Trolle pod Chicago Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.