• Cel podróży

  • Wyjazd

    09 października 2020
  • Powrót

    18 października 2020
  • Odliczamy do wyprawy

    14 dni 11 godzin
  • Liczba dni

    10 dni
  • Cena bez biletu

    5900 PLN
Zarezerwuj miejsceZobacz plan podróży

Cena zawiera

  • Transport na miejscu
  • Zakwaterowanie w pokojach dwuosobowych
  • Pełne wyżywienie
  • Bilety wstępu do wszystkich odwiedzanych miejsc
  • Wszystkie atrakcje zawarte w programie
  • Opiekę polskiego przewodnika, mieszkającego od lat na Kaukazie
  • Ubezpieczenie podróżne

Cena nie zawiera

  • Biletów lotniczych – służymy pomocą w zakupie

Jadą z nami

Gruzji oddaliśmy kiedyś serce. Wracamy tu zawsze z radością i wielką pokorą. Czekamy na oszałamiające widoki i lokalne przysmaki, ale przede wszystkim – na niezwykłych ludzi, którzy otwierają się przed nami i uczą życia. Tym razem ruszamy odkrywać trudno dostępny Wielki Kaukaz. To będzie wyjątkowa przygoda!

Ważne informacje

Wjazd i pobyt

Wszyscy obywatele Polscy, bez względu na cel przyjazdu do Gruzji, mogą wjechać do Gruzji po dniu 8 czerwca 2015 r. w ruchu bezwizowym oraz przebywać tu do 365 dni. W tym okresie muszą opuścić terytorium Gruzji, przy czym kolejny wjazd rozpoczyna nowy okres 365 dni w ruchu bezwizowym. Obywatele Polscy mogą przekraczać granicę zarówno na paszporcie jak i dowodzie osobistym. Nie podlegają również po przyjeździe do Gruzji obowiązkowi meldunkowemu. Ambasada RP w Tbilisi zwraca także uwagę, że zgodnie z gruzińskim prawem wjazd do Gruzji z terytorium Federacji Rosyjskiej przez separatystyczny region Abchazji i Region Cchinwali (Osetia Południowa) jest zabroniony. Jednocześnie ze względu na bezpieczeństwo stanowczo odradzamy przekraczanie linii administracyjnych terytoriów separatystycznych przez cudzoziemców od strony Gruzji, tj. z obszarów kontrolowanych przez władze gruzińskie.

Bezpieczeństwo

Ogólny poziom bezpieczeństwa w Gruzji jest zadowalający. Nie mniej jednak zdarzają się przestępstwa, których ofiarami padają turyści. Policja jest pozytywnie nastawiona do obcokrajowców i chętnie im pomaga. Znajomość języka angielskiego może być jednak ograniczona. Przydatny może okazać się język rosyjski. Podczas rozmów z Gruzinami rekomendujemy unikania tematów politycznych, które mogą okazać się zarzewiem konfliktu. Należy mieć na uwadze, że niektóre postacie historyczne są inaczej oceniane w Polsce i w Gruzji. Co roku odnotowuje się w Gruzji przypadki śmierci turystów, w tym także obywateli polskich, związane z uprawianiem turystyki górskiej. Wychodząc w wysokie góry (np. okolice Kazbeku i Tetnuldi) należy bezwzględnie mieć raki, czekan i być związanym liną ratunkową w minimum trzyosobowych grupach. Stanowczo odradzamy zdobywanie szczytów bez miejscowego przewodnika. Szczególne zagrożenie stanowi masyw Kazbek. Z roku na rok na lodowcu (powyżej 3000 m n.p.m.) pojawia się coraz więcej szczelin. Mają one nawet do kilkudziesięciu metrów głębokości i często są ukryte pod przewianym śniegiem i materiałem skalnym. Upadek w taką szczelinę praktycznie zawsze kończy się śmiercią. W Gruzji nie istnieje system ratownictwa górskiego, przypominający polski GOPR. Najczęściej za akcję ratowniczą odpowiadają lokalne komisariaty policji, do poszukiwań i transportu bywa włączane wojsko. Nawet w najpopularniejszych regionach, takich jak okolice Kazbeku, Swanetia, Borżomi ten system ma bardzo ograniczoną sprawność. Ratownicy ze względu na duże przewyższenia i brak sprzętu (w tym śmigłowca ratunkowego) docierają na miejsce wypadku zazwyczaj dopiero po upływie 24h. Nie podejmują również akcji ratunkowych w przypadku niekorzystnych warunków pogodowych. Sygnał nadajników GSM często nie pokrywa swoim zasięgiem wysokich gór. Należy więc zakładać, że w przypadku sytuacji awaryjnej wezwanie pomocy może okazać się niemożliwe. W przypadku zagrożenia życia należy dzwonić na numer alarmowy – 112.

Ubezpieczenie

Bezwzględnie zalecamy posiadanie ubezpieczenia turystycznego na kwotę co najmniej 30.000 euro pokrywającego koszty leczenia oraz transport chorego do Polski. W przypadku konieczności skorzystania z opieki zdrowotnej, oczekiwane jest uregulowanie rachunków na miejscu lub przekazanie danych ubezpieczyciela. Ponadto zwracamy uwagę, iż osoby planujące wycieczki górskie powinny mieć szczególny typ ubezpieczenia pokrywającego koszty akcji ratunkowych w górach (np.: PZU Bezpieczny Powrót; Alpenverein). Nie zmienia to jednak faktu, iż gruzińskie służby mają znacznie ograniczoną możliwość użycia śmigłowca w czasie akcji ratunkowej. W Gruzji nie istnieje wyspecjalizowana górska służba ratunkowa. W Gruzji nie ma obowiązku posiadania ubezpieczenia komunikacyjnego OC, w związku z czym nie jest ono wymagane przy wjeździe do kraju. Stanowczo zalecamy jednak po wjeździe do Gruzji wykupienie ubezpieczeń komunikacyjnych. W razie wypadku nieposiadanie ubezpieczenia naraża na poważne problemy prawne.

Zdrowie

Nie są wymagane żadne szczepienia dla podróżnych. Należy wykazać jednak ostrożność przy zakupie żywności, zwłaszcza na bazarach. Woda w sieci wodociągowej w większości miast nadaje się do bezpośredniego spożycia, jednak jest silnie chlorowana. W związku z występowaniem wysokich temperatur w lecie okresowo w wielu zbiornikach wodnych, jak jeziora i stawy, może obowiązywać zakaz kąpieli ze względu na występowanie w nich bakterii. Na górskich łąkach bardzo rozpowszechnioną rośliną jest silnie uczulający, przypominający koper, Barszcz Sosnowskiego. Należy zdecydowanie unikać kontaktu z tą rośliną. Sok znajdujący się w łodydze i włoskach gruczołowych zawiera fotokumaryny, które w kontakcie ze skórą i pod wpływem światła słonecznego powodują poważne poparzenia i pęcherze, mają działanie rakotwórcze i teratogenne. Kontakt z rośliną może wywoływać też podrażnienia dróg oddechowych, nudności, wymioty, biegunkę, bóle głowy i zapalenie spojówek. Objawy skórne są trudne do leczenia i mogą utrzymywać się nawet przez kilka lat. W przypadku kontaktu z barszczem Sosnowskiego należy jak najszybciej przemyć skórę wodą z mydłem i przez kilka dni unikać światła słonecznego. Jeśli wystąpią objawy w postaci oparzeń, pęcherzy i złego samopoczucia, należy skontaktować się z lekarzem. Publiczna służba zdrowia w Gruzji jest na bardzo niskim poziomie. Opieka medyczna dla turystów jest w pełni odpłatna. W Tbilisi i większych miastach czynne są prywatne przychodnie lekarskie (istnieje możliwość hospitalizacji). Wizyta w klinice prywatnej kosztuje równowartość 20-30 euro.

Podróżowanie po kraju

Władze Gruzji nie sprawują kontroli nad okupowanymi terytoriami Abchazji i Regionu Cchinwali (Osetia Płd.). Dla Państwa bezpieczeństwa stanowczo odradzamy podejmowanie jakichkolwiek prób wjazdu na ww. terytoria. Sprawowanie opieki konsularnej na ww. terytoriach jest praktycznie niemożliwe. Zwracamy także uwagę, że zgodnie z gruzińskim prawem wjazd do Gruzji z terytorium Federacji Rosyjskiej przez separatystyczny region Abchazji i Region Cchinwali (Osetia Południowa) jest zabroniony i podlega odpowiedzialności karnej. Na pozostałym terytorium Gruzji nie ma ograniczeń w podróżowaniu. W większości regionów poziom bezpieczeństwa jest zadawalający, niemniej jednak należy oczywiście zachować podstawową ostrożność. Sieć połączeń kolejowych między miastami jest słabo rozwinięta, ale możliwe jest podróżowanie pociągiem między głównymi miastami. Liczni przewoźnicy prywatni oferują tanie połączenia mikrobusami. Wielkim problemem pozostaje jednak bardzo niebezpieczny sposób jazdy gruzińskich kierowców oraz stan techniczny poruszających się po drogach pojazdów. Stanowczo rekomendujemy uprzejme zwrócen

Cło

Do Gruzji można wwieźć leki wyłącznie niezbędne do osobistego leczenia w maksymalnej ilości 10 standardowych opakowań. Należy pamiętać, iż w przypadku leków zawierających substancje psychoaktywne, na granicy należy okazać kopię recepty oraz kopię certyfikatu potwierdzającego uprawnienia do wykonywania zawodu wystawiającego receptę lekarza wraz z tłumaczeniami na język gruziński lub angielski. Recepta powinna zawierać informację o zalecanym dozowaniu leków przez pacjenta. Wwieźć można ilość leku wystarczającą na okres do 31 dni. Zwracamy uwagę, że niektóre leki dostępne w Polsce bez recepty, w Gruzji mogą być kwalifikowane jako środki odurzające i substancje psychotropowe. Jednocześnie uczulamy, że gruzińskie służby graniczne działają w tym zakresie bardzo restrykcyjnie. Okazanie leku na granicy z pytaniem, czy jego wwiezienie jest legalne, może prowadzić do przekazania sprawy do prokuratury i zasądzenia wysokiej grzywny.

Poniżej lista leków i substancji aktywnych, które wymagają okazania dodatkowej dokumentacji.

W tabeli w lewej kolumnie zaznaczone są dokumenty wymagane przy ich wwozie.

http://www.incb.org/documents/Psychotropics/guidelines/travel-regulations/2013-travellers-update/GEO_26_August_2014_Original_travellers_II_-_LTR_-_table.pdf

Więcej informacji o procedurze wwiezienia leków do Gruzji:

http://www.rs.ge/Default.aspx?sec_id=5982&lang=2#

Kwotę do 14.000 euro można wwieść bez deklaracji celnej

Gruzińskie przepisy ograniczają ilość wwożonej ilości alkoholu do 4 litrów. W drodze powrotnej warto pamiętać, iż zgodnie z przepisami prawa wspólnotowego, na obszar celny UE można wwieźć do kraju 1 litr alkoholu powyżej 22% (dotyczy to również 80-procentowego alkoholu etylowego) albo 2 litry alkoholu o mocy do 22%, dodatkowo 4 litry wina, 16 litrów piwa oraz do 200 sztuk papierosów.

Informacje dla kierowców

W Gruzji uznawane jest polskie prawo jazdy. Zgodnie z przepisami tranzytowymi osoba podróżująca samochodem osobowym może pozostawać na terenie Gruzji do 90 dni bez obowiązku przerejestrowania samochodu oraz opłacenia cła. W sytuacji gdy właściciel pojazdu zamierza zostać na terenie Gruzji dłużej, musi dokonać czasowej rejestracji pojazdu na okres nie dłuższy niż 3 lata. Tymczasowa rejestracja zwalnia właściciela od obowiązku oclenia samochodu. Cała procedura trwa około 2 dni, a jej koszt wynosi około 270 GEL. Przed wyjazdem z Gruzji właścicielowi zwracane są polskie tablice rejestracyjne. Formalności związanych z rejestracją należy dopełnić w Agencji Obsługi ds. Transportu w mieście Rustawi.

Przy wjeździe samochodem osobowym nie będącym własnością kierującego, wymagane jest posiadanie umowy w formie aktu notarialnego (użyczenie, najem) przetłumaczonej na język gruziński zawartej między właścicielem a użytkownikiem pojazdu. W Gruzji nie istnieje obowiązek ubezpieczenia OC, niemniej jednak, ze względu na ruch i sposób jazdy tutejszych kierowców, zalecamy jego wykupienie na miejscu. Nie zmienia to jednak faktu, że większość kierowców w Gruzji nie posiada ubezpieczenia komunikacyjnego, co w przypadku kolizji, znacznie utrudnia uzyskanie jakiegokolwiek odszkodowania.

Kierowcy i piesi często nie przestrzegają zasad ruchu drogowego, dlatego poruszanie się po drogach wymaga zachowania dużej ostrożności. Sugerujemy ograniczenie podróżowania samochodem po zmroku wyłącznie do sytuacji koniecznych. Istotnym zagrożeniem, szczególnie w nocy, są zwierzęta (krowy, owce, konie) bardzo często przeganiane przez drogę lub pozostawiane bez opieki w jej pobliżu. Dozwolona prędkość w terenie zabudowanym to 60 km/h, a w niezabudowanym 80 km/h.

W Gruzji występują samochodowe szlaki turystyczne o podwyższonym stopniu ryzyka. Dla przykładu droga w Tuszeti (do wsi Omalo), szczególne niebezpieczna jest za przełęczą, gdzie w godzinach popołudniowych często dochodzi do jej oblodzenia. Do niebezpiecznych dróg zalicza się również drogę z Uszguli do Lentechi. Drogi te są przejezdne tylko w miesiącach letnich. Nie zmienia to faktu, iż bywają one okresowo zamykane na okres nawet kilku tygodni.

Gruzińscy kierowcy nie są przyzwyczajeni do rowerzystów i motocyklistów na drogach, a ich brawura i ryzykowne zachowania są powszechne. Dla własnego bezpieczeństwa rowerzystom bezwzględnie zalecamy omijanie głównych tras na rzecz alternatywnych, nawet gdyby odbywało się to kosztem większej odległości lub gorszej jakości nawierzchni.
W szczególności dotyczy to długiego, słabo wietrzonego i wąskiego tunelu Rikoti (pod przełęczą oddzielająca Gruzję Zachodnią od Wschodniej) – możliwy objazd to zapasowa droga przez przełęcz nad tunelem lub równoległa droga przez Karagauli, w większości gruntowa. Kolejny niebezpieczny odcinek to autostrada Tbilisi – Gori. Alternatywą dla niej jest malownicza asfaltowa droga wzdłuż rzeki Mtkvari. Stanowczo odradzamy również przejazd rowerem „Gruzińską Drogą Wojenną” Tbilisi – Stepancminda (Kazbegi). Jest to główny szlak tranzytowy Kaukazu na osi północ-południe, w związku z czym natężenie ruchu, w szczególności TIR, jest wysokie. Jednojezdniowy charakter drogi, w połączeniu z brakiem pobocza, licznymi zakrętami, znacznymi przewyższeniami, częstym oblodzeniem i słabej jakości nawierzchnią, sprawiają, że trasa ta jest bardzo niebezpieczna dla rowerzystów. Droga ta również bywa okresowo zamykana dla ruchu kołowego (lawiny błotne, śnieżne).

Przydatne informacje

Podczas rozmów z Gruzinami rekomendujemy unikania tematów politycznych, które mogą okazać się zarzewiem konfliktu. Należy mieć na uwadze, że niektóre postacie historyczne są inaczej oceniane w Polsce, a inaczej w Gruzji.

W Gruzji występują wciąż okresowe przerwy w dostawie prądu i wody, przede wszystkim, na prowincji.

W miastach, oprócz autobusów, środkiem komunikacji są kursujące po wyznaczonych trasach mikrobusy. Są one tanie, jednak dość często zdarzają się w nich kradzieże kieszonkowe.

Nie ma możliwości wymiany polskiej waluty na gruzińskie lari (GEL), w kantorach najczęściej wymieniane waluty to euro i dolar.

Większość gruzińskich urzędów pracuje od 10.00 do 18.00 (w niektórych jest godzinna przerwa między 13.00 a 14.00). Sklepy z reguły otwarte są w godz. 10.00-18.00 lub 20.00, sklepy spożywcze od 9.00 do 20.00, a często nawet do 23.00.

Obyczaje

Co do zasady obyczaje nie odbiegają od tych powszechnie przyjętych w Polsce.

Dominującą religią jest prawosławie. Ponad 80% mieszkańców Gruzji deklaruje przynależność do Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego, około 9% obywateli to muzułmanie (Gruzini w Adżarii i Azerowie w Kvemo Kartlii), 4% należy do Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego, 2% do Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Katolicy stanowią w Gruzji około
1 proc. Możliwy jest udział w niedzielę w katolickich mszach świętych w całej Gruzji.
W stolicy Tbilisi w kościele Piotra i Pawła, ul. Iv. Javakhishvili 55 (msze św. niedzielne o godz. 10.00 – po angielsku, 11.30 – po gruzińsku, 14.00 – po ormiańsku, 17.00 – po łacinie i w jęz. rosyjskim).
W większości cerkwi dostępnych dla turystów od zwiedzających wymaga się skromnego ubioru, długiej spódnicy lub spodni, nakrycia głowy u kobiet (chusta).

Przepisy prawne

Przemyt, posiadanie oraz sprzedaż nawet najmniejszej ilości narkotyków lub środków psychotropowych są surowo karane (powszechnie stosuje się areszt tymczasowy).
W pozostałych przypadkach kodeks karny nie odbiega swoimi rozwiązaniami od standardów międzynarodowych.

Święta

Ustawowo wolne od pracy dni to: 1, 2, 7 i 19 stycznia, 3 i 8 marca, 9 kwietnia, 9, 12 i 26 maja, 28 sierpnia, 14 października, 23 listopada oraz ruchome Święta Wielkanocne.

Galeria



Inne wyprawy dla Ciebie

Finlandia | Październik 2020 | ZORZA Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Finlandia | Październik 2020 | ZORZA

Tromso 🇳🇴 | Listopad 2020 | ZORZA Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Tromso 🇳🇴 | Listopad 2020 | ZORZA

Tromso 🇳🇴 | Styczeń 2021 | ZORZA Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Tromso 🇳🇴 | Styczeń 2021 | ZORZA

Mogą Cię też zainteresować

Zarezerwuj miejsce












Aby wysłać wiadomość, zapoznaj się z Informacją RODO
Uzupełnij formularz lub napisz na adres: biuro@goforworld.com

1

Dzień 1: Wylot do Gruzji

Wieczorem wylatujemy z Warszawy do Tbilisi. Rozpoczynamy naszą przygodę w Wielkim Kaukazie. Gruzja uwiedzie nas pięknem i gościnnością – jak zawsze!

 

2

Dzień 2: Przejazd do Tushetii

Na lotnisku powita nas Przewodnik – Marcin Zaremba, dla którego Gruzja jest drugim domem. Dzięki jego wiedzy i doświadczeniu odwiedzimy miejsca, do których trudno dotrzeć samodzielnie i poznamy głębiej kulturę, zwyczaje i historie zaklęte w wysokich górach.

Pojedziemy do hotelu odpocząć i zjeść solidne śniadanie, a następnie ruszymy w drogę do magicznej Tushetii.

 

 

Tushetia to wyjątkowy region zarówno krajobrazowo, jak i historycznie. Kraina położona w północno-wschodniej części Gruzji, na zboczach Wielkiego Kaukazu, graniczy z Czeczenią i Dagestanem, słynie z zapierających dech w piersiach widoków!

 

 

Otoczona wysokimi górami, odcięta od reszty kraju (prowadzi tu tylko jedna droga) jest obszarem mało zaludnionym. Mieszkają tu gruzińscy Tuszeci oraz Bacbowie – lud, którego pochodzenie nie zostało jednoznacznie wyjaśnione. Zajmują się hodowlą owiec, produkcją serów i wełny, a ich rytm życia podporządkowany jest porom roku – na zimę schodzą ze stadami do niżej położonych regionów.

 

 

Ruszymy samochodami z Tbilisi do Telavi, gdzie na targu kupimy świeże warzywa i lokalne przysmaki na piknik w górach.

 

 

Następnie w wiosce Pshaveli przesiądziemy się do samochodów 4×4. Droga zacznie piąć się do góry coraz stromiej, z pewnością poczujemy dreszcz emocji na Przełęczy Abano (ok. 2850 m n.p.m.). Trasa ta zaliczana jest do najbardziej atrakcyjnych i wymagających na świecie. Będziemy w dobrych rękach – nasi kierowcy to lokalni górale, którzy przemierzają ją nawet 50 razy w ciągu sezonu!

 

 

W jednym z fajnych punktów widokowych zatrzymamy się na piknik, odpoczynek i, oczywiście, zdjęcia!

 

 

Po przerwie, zregenerowani, ruszymy w dalszą drogę. Miniemy Omalo – największą miejscowość w Tushetii, gdzie pierwszy raz zobaczymy słynne koszkebi, czyli średniowieczne wieże mieszkalno-obronne. Wrócimy tu jutro, by zwiedzić twierdzę i wioskę.

 

 

Późnym popołudniem dotrzemy do naszego celu – Diklo. Niewielu podróżników zapuszcza się na wschód od Omalo, ale warto, bo widoki zwalają z nóg! Diklo może nie jest najpiękniejszą z wiosek, które odwiedzimy, ale – zdaniem naszego Przewodnika – najbardziej spektakularnie położoną.

 

 

Dzień uwieńczy pyszna domowa kolacja. Oczywiście nie zabraknie wina i toastów – guamarjos!

 

 

Nocleg w pokojach gościnnych w gospodarstwie agroturystycznym.

3

Dzień 3: Diklo – Shenako - Omalo

Po dniu spędzonym w samochodzie z przyjemnością rozprostujemy nogi! Przed nami lekki trekking – mamy do przejścia ok. 12 km do Omalo. Bez obaw, trasa prowadzić będzie głównie w dół.

*Dla chętnych, alternatywnie, możliwość wynajmu koni. Na trekkingi polecamy zabierać mały plecak. Większe bagaże zostawimy naszym kierowcom.

 

Rano zjemy pożywne śniadanie, a następnie, zostawiając majestatyczny Dagestan za plecami, ruszymy szlakiem do następnej wioski. Będziemy się cieszyć pięknem przyrody.

 

 

Zrobimy przerwę w Shenako. Zwiedzimy wioskę z jej urzekającą, typową dla regionu, architekturą. Zobaczymy domy zbudowane z kamienia, dachy z łupków i drewniane, ażurowe balkony.

 

 

Odpoczniemy. Leżakowanie w hamaku z widokiem na góry to nasza ulubiona forma leniuchowania w Tushetii!

 

Zregenerowani ruszymy w dalszą drogę do Omalo.

 

 

Będziemy iść spokojnym tempem, delektować się pięknymi widokami, a przy odrobinie szczęścia i pomocy naszego Przewodnika, uda nam się zobaczyć różne gatunki ptaków zamieszkujących ten region. Powodów i okazji do przerwy na zdjęcia nie zabraknie!

 

Lunch zjemy w plenerze! Wybierzemy miłe miejsce na piknik i odpoczynek.

 


Po południu dotrzemy do naszego celu – urzekającego Górnego Omalo. Warto wspiąć się na szczyt wzgórza, aby zobaczyć z bliska imponującą twierdzę. Rozciągają się stąd fantastyczne widoki na całą okolicę.

 

 

Kolacja i nocleg w agroturystyce w Omalo.

4

Dzień 4: Omalo – Chesho – Dartlo

Po śniadaniu ruszymy naszymi samochodami terenowymi do wioski Chesho, położonej na wysokości 1900 m n.p.m.

 

 

Drugi dzień trekkingowy w Tushetii upłynie nam na wędrówce do oddalonego o ok. 6 km urzekającego Dartlo. Wycieczka nie będzie wymagająca, a po drodze będziemy chłonąć przepiękne widoki i słuchać opowieści naszego Przewodnika o regionie – historii, przyrodzie, ludziach, życiu codziennym, zwyczajach i przesądach.

 

 

Dartlo leży nad rzeką Alazani i uważane jest przez wielu Podróżników za najpiękniejszą wioskę Tushetii – czy zdobędzie pierwsze miejsce także w naszym plebiscycie?

 

Po posiłku i odpoczynku, zwiedzimy czarującą okolicę. Dartlo słynie z bardzo dobrze zachowanych, charakterystycznych dla Tushetii, kamiennych domów wybudowanych bez użycia zaprawy murarskiej. Poznamy mieszkańców, którzy podtrzymują kulturę i styl życia swoich przodków – czas płynie tu troszkę inaczej.

 

Jeśli starczy sił, ruszymy w kierunku wyżej położonej wioski Kvavlo (oddalonej o ok. 3.5 km) – warto przejść choć fragment tej trasy dla widoków!

 

 

Dzień uwieńczy pyszna kolacja – domowe smakołyki, opowieści i toasty.

 

 

Nocleg w agroturystyce w Dartlo.

5

Dzień 5: Supra w Gurjaani

Zjemy solidne śniadanie i ruszymy, znaną nam już, drogą przez Przełęcz Abano, w dół. Żegnamy się z urzekającą Tushetią, jej magicznymi krajobrazami i wyjątkowymi ludźmi. Region ten skradł już niejedno serce, z pewnością jeszcze tu wrócimy!

 

Po południu dotrzemy do Gurjaani, do domu i winnicy naszego Przewodnika. Dzisiejszego wieczora poznamy Marcina w roli Gospodarza!

 

Taki widok powitał nas w październiku 2019.

 

Zwiedzimy piwniczkę, gdzie Marcin opowie nam o produkcji gruzińskiego wina i czaczy (samogonu) oraz zdradzi parę sekretów. Skosztujemy najwspanialszych trunków, a następnie zasiądziemy do suto zastawionego stołu.
Poczujemy niezwykły, autentyczny klimat gruzińskiej Supry. Przepyszne domowe dania, muzyka i pieśni, a całej biesiadzie przewodzić będzie Tamada (wodzirej) wygłaszający toasty. Niezapomniany wieczór!

 

 

Nocleg w pokojach gościnnych w winnicy w Gurjaani.

 

6

Dzień 6: Sighnaghi – David Gareja – Tbilisi

Kawa na tarasie z takim widokiem? Obowiązkowo!

 

 

Po śniadaniu ruszymy w drogę. Przejedziemy przez rolno-sadownicze regiony Gruzji, do jej winiarskiego serca. Naszym celem jest Sighnaghi – miasto położone na wzgórzu, pomiędzy dolinami rzek Iori i Alazani, skąd roztacza się widok na Równinę Alzańską i szczyty Wielkiego Kaukazu.

 

 

W 1762 roku Sighnaghi otoczono murami obronnymi, a twierdza uważana była za jedną z najbardziej solidnych w całym regionie Kachetii. Kształt budowli odpowiada linii wzgórza, na którym się znajduje, a mury mają ok. 4 km długości i aż 23 wieże obronne – na niektóre można się wdrapać.

 

 

Miasteczko zostało niedawno odnowione i stało się popularną destynacją na romantyczny weekend. Urzeknie nas domami w pastelowych kolorach i wąskimi, brukowanymi uliczkami.

 

 

Następnie wsiądziemy do samochodów i pojedziemy w stronę granicy z Azerbejdżanem. Zatrzymamy się na lunch w lokalnej restauracji w wiosce Udabno, odpoczniemy i nabierzemy sił na dalsze odkrywanie!

 

Przejedziemy także przez półpustynne tereny, podziwiając wręcz księżycowe krajobrazy. Malownicza trasa zaprowadzi nas do wyjątkowego zespołu klasztornego – David Gareja (lista UNESCO).

 

Kompleks kościelny został założony w VI wieku przez jednego z trzynastu syryjskich mnichów, którzy przybyli do tego regionu. Dawid osiedlił się w naturalnej jaskini w Górze Gareja, gdzie wybudowano później pierwszy klasztor. Przez wieki na tym terenie powstało kilkanaście monastyrów, kilkadziesiąt cerkwi oraz setki kaplic i komnat skalnych.

 

 

W XII wieku David Gareja stał się ważnym ośrodkiem kulturalno-oświatowym. Działała tu, między innymi, prężna szkoła malarstwa, znana z nowatorskich interpretacji i zerwania z schematami szkoły bizantyjskiej. Freski, które będziemy podziwiać, są uznawane za jedne z najpiękniejszych w całej Gruzji.

 

Po zwiedzeniu klasztoru, ruszymy w drogę do Tbilisi.

 

 

Dzień zakończy wspaniała kolacja i spacer po czarująco oświetlonej starówce.
Nocleg w hotelu w Tbilisi.

7

Dzień 7: Droga Wojenna – Dolina Truso

Rankiem ruszamy na północ najpiękniejszym traktem kraju – Gruzińską Drogą Wojenną. Trasa prowadzi przez Wielki Kaukaz, z Tbilisi aż do Północnej Osetii. Znana i wykorzystywana od starożytności, słynna nie ze względu na swoją historię, lecz na krajobrazy! Ten odcinek 208 km uznawany jest za najważniejszą atrakcję Gruzji, a przez wielu – za najatrakcyjniejszą drogę świata.

 

 

Wsiądziemy do samochodów 4×4, by dojechać do Doliny Truso – słynącej z zapierających dech w piersiach widoków. To idealne miejsce na lekki trekking i piknik!

 

 

Po wysiłku fizycznym z przyjemnością wsiądziemy do samochodów i pojedziemy do wioski Juta na obiadokolację i nocleg.

8

Dzień 8: Juta – Kazbegi – Gergeti – Tbilisi

Po solidnym śniadaniu ruszamy na trekking z wioski Juta do podnóża góry Chaukhi. To będzie wspaniały poranek z przepięknymi widokami!

 

 

Następnie wrócimy do Juta i podjedziemy do monastyru Gergetis Sameba (Trójcy) w pobliżu wioski Gergeti. Jest to miejsce bardzo ważne dla Gruzinów – przechowywano tu bowiem skarby narodowe, gdy Tbilisi było pod okupacją, a cerkiew zyskała status symbolu. Rozciąga się stąd panoramiczny widok na miasto Stepantsminda (uprzednio Kazbegi) oraz górę Kazbeg (5033 m n.p.m.). Znów czarować nas będzie krajobraz – natura ma tu wielką moc! Będzie okazja, by zrobić kilka zdjęć i się wyciszyć.

 

 

Dzień zakończymy pyszną kolacją. Nocleg w hotelu w Kazbegi.

 

 

9

Dzień 9: Mtskheta i Tbilisi

Po śniadaniu ruszymy do miasteczka Mtskheta – pierwszej stolicy Gruzji, malowniczo położonej przy ujściu rzeki Aragwi do Kury. Najważniejszym zabytkiem, jaki odwiedzimy, będzie katedra Svetitskhoveli (lista UNESCO). Jej nazwę można przetłumaczyć jako „kolumna dającą życie”. Znaczenie kościoła w historii i sercach narodu gruzińskiego można porównać do funkcji, jaką pełni Katedra na Wawelu dla Polaków.

 

 

Lunch zjemy w lokalnej restauracji i ruszymy w drogę powrotną do Tbilisi.

 


Popołudnie spędzimy podziwiając najpiękniejsze zabytki stolicy. Następnie czas na zasłużony relaks – pobyt w tradycyjnej bani, czyli łaźniach termalnych. Od wieków były one miejscem spotkań, przyjacielskich rozmów, a nawet areną negocjacji biznesowych czy politycznych na najwyższym szczeblu.

 

 

Ukoronowaniem dnia będzie pyszna kolacja na statku, który płynie u podnóża starego miasta.

 

 

Nocleg w hotelu w Tbilisi.

10

Dzień 10: Powrót do Polski

Wczesna pobudka. Jeszcze przed świtem wsiądziemy do samolotu powrotnego.

 

Pełni wrażeń i bogatsi o nową wiedzę rankiem wylądujemy w Warszawie.