Tata w podróży Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Tata w podróży

Nie tylko mama wie najlepiej, ale tata również. Jak latać z małym dzieckiem, jak podróżować z pociechą radzi tym razem doświadczony ojciec. Jak sam opowiada: „Wychodzę z założenia, że wszystko da się zrobić, jest tylko kwestia odpowiedniego przygotowania”.

GFW: Podróżowanie z malutkim dzieckiem to wielkie wyzwanie? Czy raczej mit?

Tata z tatablog.pl: Czy jest wielkim wyzwaniem? Sądzę, że są rodzice, którzy z małym dzieckiem w ogóle nigdzie się nie ruszają. Ponieważ my oboje lubimy podróżować, nie oceniam naszych wspólnych wyjazdów jako jakieś specjalne osiągnięcie.

Wychodzę z założenia, że wszystko da się zrobić, jest to tylko kwestia odpowiedniego przygotowania. Inaczej podróżuje się z niemowlakiem, inaczej z siedmiolatkiem.

GFW: Czy z niemowlakiem da się latać, czy faktycznie lepiej jechać samochodem?

Tata z tatablog.pl: Pewnie, że da się latać [śmiech]. Nie wszędzie można wygodnie dojechać samochodem. Wszystkie nasze dzieci i latały i jeździły samochodem. Najwcześniej polecieliśmy z małym synkiem. Miał wtedy 3 miesiące. Pamiętam, że na pokładzie był wtedy pewien pediatra, który opieprzył mnie, że latamy z takim małym dzieckiem. Twierdził, że wyrządzamy mu krzywdę. Jaką? Dokładnie nie wiadomo. Młody spał właściwie cały czas.

Trzeba pamiętać, żeby poić malucha podczas startów i lądowań. To ważne ze względu na zmianę ciśnienia w uszach. Podczas przełykania uszy odtykają się i nie bolą. Więcej o tym napisałem na swoim blogu w artykule “Lot samolotem z małym dzieckiem”.

GFW: Właściwie dlaczego rodzice tak bardzo boją się podróży z malutkimi dziećmi…?

Tata z tatablog.pl: Wynika to pewnie z różnych osobistych lęków i obaw. Jeżeli ktoś sam boi się podróży, to z dzieckiem nie będzie czuł się lepiej [śmiech].
Chociaż sam raczej nie zdecydowałbym się na wielogodzinne przeloty z kilkoma przesiadkami. Np. do Tajlandii czy gdzieś dalej, bo to po prostu jest mega wyczerpujące. Są natomiast na pewno rodzice dla których podobna podróż z maluchem czy maluchami nie jest problemem.

GFW: Jedna najpraktyczniejsza porada dla rodziców chcących wybrać się w podróż z maluszkiem…?

Porządnie przygotować się na różne okoliczności i do samolotu [śmiech].

Z Tatą z tatablog.pl rozmawiała Danuta Awolusi