Sprzątające gawrony

Jeden z największych francuskich parków rozrywki zatrudnia sześciu wyjątkowych pracowników.

Nie każdy słyszał o Puy du Fou, choć popularnością ustępuje on tylko paryskiemu Disneylandowi. Znajduje się na zachodzie kraju, godzinę jazdy od Nantes, a co roku odwiedzają go dwa miliony ludzi. Puy du Fou nie jest typowym wesołym miasteczkiem. Jego głównymi atrakcjami nie są bowiem karuzele czy kolejki, lecz wielkie inscenizacje historyczne – na czele z Cinéscénie, w którym bierze udział ponad tysiąc aktorów. Są tu także liczne budynki, statki i wehikuły z różnych epok.

Dodatkową atrakcję stanowi sześciu czarnoskrzydłych pracowników. Są bardzo towarzyscy, lubią ludzi, ale to nie zabawianie gości jest ich głównym zadaniem. Gawrony, o których mowa, zajmują się w Puy du Fou… zbieraniem śmieci. Jak podkreśla Nicolas de Villiers, dyrektor parku, są bardzo wydajne: w 45 minut wypełniają kubeł. Wypłatę otrzymują w smakołykach. Wyszkolił je do pracy Christophe Gaborit, tutejszy sokolnik, który w Puy du Fou zajmuje się również wieloma innymi ptakami.

Sprzątające gawrony Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.