Smogiem malowane Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Smogiem malowane

W kilku światowych metropoliach powstaje street art, jakiego nikt wcześniej nie widział.

Życie w dużym mieście ma wiele zalet, jak choćby łatwy dostęp do przeróżnych barów, muzeów czy galerii. Ale ma też wady: korki, tłumy, hałas, zanieczyszczenie powietrza. Kto by pomyślał, że to ostatnio stać się może… sztuką!

Art-Ink to atrament tworzony z miejskiego smoku. Wynalazł go Anirudh Sharma z Indii, współzałożyciel Graviky Labs, który ostatnio podzielił się swoim produktem ze znanymi artystami ulicznymi, takimi jak Buff Monster, KristopherH, Patrick Vale, Paul Davis czy Die Dixons. Z Art-Inkiem w dłoni twórcy ci zabrali się do pracy w Nowym Jorku, Londynie, Singapurze i Berlinie. Przyświecało im hasło „jasna przyszłość naszych miast”.

Na Manhattanie można już oglądać murale stworzone przez Buff Monstera – w pobliżu skrzyżowania 28th Street i 7th Avenue w dzielnicy Chelsea. Dodatkowo w SoHo otwarto Art-Inkową ekspozycję.

Smogiem malowane Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.