Siłownia na lotnisku Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Siłownia na lotnisku

Port lotniczy Tallinn imienia Lennarta Meriego, uchodzący za jedno z najlepszych lotnisk w Europie, stał się jeszcze fajniejszy.

W terminalu największego estońskiego portu lotniczego, obsługującego rocznie ponad dwa miliony pasażerów, pojawiła się pierwsza w Europie lotniskowa siłownia. Za darmo mogą skorzystać z niej osoby przebywające w hali odlotów.

Znajdziemy tu bieżnię, rower, orbitrek i kilka innych maszyn do ćwiczeń różnych mięśni – od łydek po barki. Jest też strefa, gdzie można się porozciągać. W kolejnych miesiącach sprzętu ma przybywać, zapowiedziano nawet asystę trenera, który podpowie, jak wykonywać ćwiczenia i co po treningu najlepiej zjeść na pokładzie.

Siłownia ulokowana jest tak, by podczas treningu można było popatrzeć na startujące i lądujące samoloty, co uatrakcyjnia bieganie czy pedałowanie. W każdym razie zamiast nudzić się, oczekując na lot, można zadbać o kondycję.

Warto dodać, że estońskie lotnisko już wcześniej wyposażone zostało w plac zabaw dla dzieci, czytelnię, a nawet leżaki. Nie dziwi więc, że w rankingu najlepszych lotnisk w Europie zajęło ostatnio trzecie miejsce, a na pozycji dziewiątej plasuje się w ogólnoświatowym rankingu portów, w którym przyjemnie można spędzić noc.

Siłownia na lotnisku Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.