Rowerowe rekordy Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Rowerowe rekordy

Wielka pasja, wielkie umiejętności. Nadludzka wręcz siła. Niczym Samson lub Herkules, bije rekordy i zdobywa… Kolejne schodki, kolejne budynki. Gdzie był? Prawie wszędzie. Melbourne, Szanghaj, Dubaj, Frankfurt. I oczywiście Polska. Krystian Herba. Rekordzista świata. Medalista Mistrzostw Polski. Skacze rowerem, robi rzeczy, które nie mieszczą się w żadnych ramach!

Rower, Krystian i wielka przygoda

Co robi Krystian? Skacze rowerem po schodach. Taki sport łączy w sobie wiele dyscyplin i wymaga ogromnej siły. Szczególnie, że Krystian nie opanowuje osiedlowych klatek schodowych. On bije wszelkie rekordy. Dla przykładu: w 2013 pobił rekord Guinnesa w Australii (Eureka Tower, najwyższy budynek na półkuli południowej, 165 pięter, 2919 schodów, czas 1:45:00 sek…). Wydaje się, że podboje są już dla niego codziennością. Na podium stawał ponad 70 razy. Czy do tego można się przyzwyczaić?

Podróż w innym wymiarze

Kiedy Krystian myśli o podróżowaniu, patrzy na sprawę nieco inaczej niż przeciętny podróżnik. Pewnie ciekawią go zabytki, być może interesuje go temperatura morza albo też miejscowe atrakcje. Jednak jego myśli kierują się głównie w kierunku wieżowców i drapaczy chmur. To one stanowią punkt zaczepienia i wyzwanie.

 

Jedno jest pewne, że bez roweru nie mógłbym zaliczyć tylu ciekawych miejsc – mówi goforworld.com Krystian – Ja uwielbiam podróżować, poznawać inne kultury, innych ludzi, ale moją pasją jest przede wszystkim zdobywanie, skacząc na rowerze, najwyższych budynków na świecie. Na moje szczęście nie da się tej pasji realizować bez podróży i to dalekich podróży, bo na inne kontynenty. Za dwa  dni mam zdobyć Taipei 101 na Tajwanie – budynek mierzący 508 metrów. Najwyższe budynki w Polsce nie sięgają mu nawet do połowy. Wspomnienia jakie towarzyszą moim “wspinaczkom” zostają na całe życie i dla tych wspomnień warto podróżować. Odpowiadając na pytanie: rower czy podróże? Dla mnie chyba jednak rower, ale pod warunkiem że w podróży.

 

 

Dyplomata, wariat i niesamowicie zdolny facet!

Przygotowania do zdobycia takiego drapacza chmur trwają miesiącami. I nic dziwnego, w końcu pokonanie schodów, skacząc na rowerze to po prostu nadludzki wysiłek. A kiedy już raz dokonało się czegoś wielkiego, apetyt jest zdecydowanie bardziej wyostrzony.

Krystian to profesjonalista. Bada grunt, sprawdza warunki. Wysokość schodów, ich stromość, przestrzeń klatek schodowych. Człowiek budując wieżowiec na przykład w Tajwanie nie zdawał sobie sprawy, że ktoś zdobędzie go rowerem.

Zdobycie wieżowca to efekt pracy i treningów. Pompki, bieganie, podnoszenie się na drążki i w końcu: rower. Dowód na to, że chcieć to móc…

Cały świat, cała Polska

Medalista i rekordzista widział wiele krajów, kontynentów. Jego życie to jedno, wielkie wyzwanie. A jednak, on wciąż podkreśla, skąd pochodzi. Jego ukochany Rzeszów ma wielkie znaczenie i pewnie dlatego Krystian angażuje się w promocję regionu. Rower i piękne widoki, to połączenie doskonałe. Województwo podkarpackie może być dumne i jest.

 

Rowerowe rekordy Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Danuta Awolusi

Redaktor goforworld.com. Pisarka i copywriterka. Więcej na www.danuta-awolusi.com