
Pożar w Czarnobylu
Pożar wokół elektrowni w Czarnobylu szaleje od 4 kwietnia i właśnie dotarł do Prypeci.
Jak podaje prezes Stowarzyszenia Czarnobylskich Przewodników Jarosław Jemelianenko, sytuacja jest krytyczna.
Strefa płonie. Miejscowe władze meldują, że wszystko jest pod kontrolą, ale w rzeczywistości ogień gwałtownie obejmuje nowe terytoria. Teraz ogień dotarł do Prypeci i jest dwa kilometry od składów radioaktywnych odpadów ‘Pidlisnyj’, gdzie znajdują się najbardziej wysokoaktywne odpady radioaktywne z całej czarnobylskiej strefy, i od samej Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Dosyć udawania, że wszystko jest OK! Powiedzcie ludziom, co naprawdę dzieje się z pożarem.
Fot. STR/PAP/EPA
Z kolei władze zapewniają, że tło radiacyjne jest w granicach normy. Policja ustaliła już, że jedno z ognisk pożaru zostało wzniecone przez 27-letniego mężczyznę, który, jak zeznał, zrobił to „dla zabawy”.
Strażacy walczą kolejną dobę.