Potęga #hasztagu Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Potęga #hasztagu

Podróże mają różne oblicza, różne środki lokomocji. Podróżować można na milion sposobów. A najlepiej przynależeć do społeczności podróżników, którzy obierają sobie jeden cel, albo charakterystyczny, wyrazisty `lifestyle`. Do takiej grupy zaliczymy tych, którzy ukochali sobie podróże w vanie. Łączy ich wszystko. Dzieli jedynie ilość przebytych kilometrów.

W 2011 niejaki Foster Huntington, miłośnik podróży vanem stworzył hasztag #vanlife. Ku jego zaskoczeniu, Instagram zaroił się od ludzi, którzy podłapali pomysł i dali znać, że nie wyobrażają sobie innej metody na życie, jak właśnie przemierzanie pustynnych równin vanem.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez 🤙🏻Parker | 🐥Bird | 🚌 Buslife (@birdthebus)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Carry Close (@carryclose)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez STELLAR FOLK ✨ (@stellarfolk)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Sébastien GOUBIER (@seb_goubs)

Van to auto rodzinne. Można w nim spać. Można przewozić znaczną ilość przyjaciół. Można zwiedzać świat. Można… traktować go jak dom. Tym sposobem #vanlife staje się spoiwem, łączącym ludzi na całym świecie. Oni czują i myślą podobnie, a ich życie to podróż.

Foster Huntington stał się swego rodzaju ikoną. Porzucił właściwie cały doczesny świat po to, aby podróżować vanem. Wciągnął w to innych, którzy są mu wdzięczni – za słodkie poczucie wolności i beztroski. Za możliwość dzielenia się tym wszystkim właśnie za pomocą mediów społecznościowych i jednego hasztagu – #vanlife.

Autor: Danuta Awolusi

 

Potęga #hasztagu Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Danuta Awolusi

Redaktor goforworld.com. Pisarka i copywriterka. Więcej na www.danuta-awolusi.com