Podróże oczami Dziecka Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Podróże oczami Dziecka

Cudna, słodka i urocza. 11-latki już tak mają, że łatwo potrafią podbić czyjeś serce, choć bywają również piekielnie nieznośne. Ona, dziewczynka o imieniu Annoyah, zmienia wyobrażenie o dzieciach. Podróżujących dzieciach. Nie tylko zwiedza, bada, doświadcza, ale głośno wyraża opinię. Proszę państwa, oto nowe oblicze podróżowania, okiem wymagającej nastolatki, nie szczędzącej gwiazdek w swoich ocenach!

Szczerość dziecka

Ayonnah Tinsley jest podobno brutalnie szczera. Co w tym dziwnego? Jest dzieckiem. Dzieci zazwyczaj mówią prawdę i nie bawią się w konwenanse. Nie dla nich owijanie w bawełnę, potrzeba upiększania rzeczywistości jest im przez jakiś czas obca. To, co wyróżnia (już nie taką małą) Amerykankę to fakt, że jest podróżniczką, która ocenia odwiedzane miejsca według swojej, dziecięcej miary. Krytyk z niej wytrawny, bo jak Ayonnah coś nie pasuje, to prawda szybko wyjdzie na jaw.

p1

Fot.: yayastars.com

Dziecięca mapa podróżowania

Młodociana podróżniczka skupia się na tym, co dla dzieci najważniejsze. Rozkłada świat na czynniki pierwsze i bierze pod lupę standardy. I co? I tak oto knajpka w Disneylandzie nie obyła się bez surowej krytyki. Ayonnah pisze:

We frytce znalazłam wykałaczkę. Jednakże wystrój wnętrza był znakomity.

Wykałaczka w jedzeniu to poważne `faux pas`, do tego to przecież niebezpieczne!

Marzenia o podróżach

Ayonnah marzy o odwiedzeniu kilku miejsc na świecie. Na przykład Grecji. Bynajmniej nie dlatego, że kraj kojarzy jej się w wypoczynkiem i pięknymi plażami. Ayonnah pragnie zobaczyć Grecję, bo starożytności musiała poświęcić sporo czasu w szkole i chciałaby przekonać się, czy ta wiedza na coś jej się przyda.

p2Fot.: yayastars.com

Na razie zwiedza głównie USA, choć miała już okazję odwiedzić Europę. Jej marzeniem jest zobaczyć m.in. Paryż. Paryscy restauratorzy ? strzeżcie się!

Ayonnah recenzuje

Tym sposobem dziewczynka na swojej stronie www.yayastars.com opisuje, co widzi i czego doświadcza. Czasem bez ładu i składu, czasem z błędem, ale zawsze szczerze. Dzięki temu czytelnik wie, że w Rzymie ser był doskonały i trudno sobie wyobrazić, aby w całych Włoszech znaleźć lepszy. Z kolei pizza z Północnej Kalifornii przewyższa absolutnie wszystkie sieciówki, z Pizzą Hut na czele. Natomiast linie lotnicze mogłyby się postarać o wygodniejsze siedzenia, bo przecież trudno znieść długą podróż w obecnym standardzie.

 

p3

Fot.: yayastars.com

Mała blogerka zaczęła swoją przygodę z recenzowaniem już w wieku ośmiu lat. Jej ojciec szybko dostrzegł, że to może być strzał w dziesiątkę i stworzył dla niej jej własne miejsce w sieci, oczywiście z moderowanymi komentarzami. I co? I tata miał nosa. Jak mówi:

To wykroczyło poza nasze najśmielsze marzenia. Docieramy obecnie do 25.000-75.000 unikalnych użytkowników miesięcznie, na całym świecie!

To robi wrażenie. Ayonnah całkiem świadomie zaczęła tworzyć mapę miejsc przyjaznych dzieciom. Zarówno restauracji, jak i hoteli, centrów rozrywki, muzeów. Odwiedzane miejsca oceniane są w pięciogwiazdkowej skali.

Dziecięca skala wyobraźni

Jak się okazało, strona szybko stała się portalem, w którym również inne dzieci mogą dodawać swoje opinie. Ayonnah stworzyła unikalne miejsce dla `małych użytkowników` Internetu i wstrzeliła się w swoistą lukę na rynku. Przecież nikt nie powinien decydować, co młodym konsumentom odpowiada, a co nie! Właśnie dlatego wieść o dziewczynce szybko obiegła całe Stany Zjednoczone, a później świat.

Dotarła również do Goforworld. I wywołała uśmiech na twarzy. Trzymam kciuki za młodą-zdolną. Ciekawi mnie wielce, jak będzie wyglądała jej strona za kilka lat. I choć teraz Ayonnah ocenia smak sera i wykałaczki we frytkach, a zdjęcia przesyłane są z telefonu, to mam przeczucie, że dorasta podróżniczka, która może zawojować świat. Czekam.

Autor: Danuta Awolusi