Podróż na San Escobar Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Podróż na San Escobar

A może rzucić wszystko i polecieć na Karaiby?

– Pierwszy raz w historii naszej dyplomacji mamy okazję do spotkań z przedstawicielami takich krajów jak Belize albo San Escobar – pochwalił się minister Witold Waszczykowski, a wszyscy zaraz rzucili się do map i przewodników, by dowiedzieć się czegoś o tym mało znanym karaibskim państewku.

Zrobiliśmy to samo i wiemy dziś, że stolicą San Escobar jest malowniczy port Santo Subito, nieopodal którego znajdziemy rajską plażę Esperal. Te okolice opisywał w swoich książkach znany w Polsce latynoski mistrz realizmu magicznego, Cacao DecoMoreno.

Those are the #Christmas I love!  #alternativechristmas #santostefano #santosubito

A post shared by Stefano Del Bubba (@stefanodelbubba) on

Niestety wszystko zepsuła rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych, która stwierdziła, że San Escobar było tylko przejęzyczeniem – ministrowi chodziło o San Cristobal y Nieves, czyli hiszpańską nazwę państwa Saint Kitts i Nevis.

Skąd ten lapsus? Zgadujemy, że Witold Waszczykowski może być fanem serialu Narcos, opowiadającego o walce z Pablo Escobarem, kolumbijskim baronem narkotykowym. Co zresztą wcale nie byłoby dziwne, serial jest bowiem znakomity.

Dla tych zaś, którzy zawiedzeni są teraz, że nigdy nie przyjdzie im odwiedzić pięknego San Escobar, mamy dobrą wiadomość. Saint Kitts i Nevis też jest piękne! I na dodatek – istnieje naprawdę.

Podróż na San Escobar Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.