Olek na Atlantyku Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Olek na Atlantyku

Olek nigdy się nie poddaje. Nie rezygnuje z marzeń. Już dwa tygodnie płynie kajakiem ?OLO? po wodach Atlantyku. Jest bardzo ciężko, ale kto może pokonać słabości, jak nie Aleksander Doba?

Piotra Chmieliński, medialny koordynator wyprawy Olka Doby, podał właśnie oficjalną informację, o tym, jak 69-letni kajakarz radzi sobie w trakcie wyprawy.

Znowu w domu! Kręcę się w kółko, jak w Trójkącie Bermudzkim ? napisał Doba.

W maju słynny podróżnik wypłynął kajakiem z USA [nasza podróż]. Od samego początku napotkał trudności. Sztormy nie pozwalały wypłynąć na Ocean.

Można stracić wiarę, choć Olek jak zawsze ma sporo uśmiechu w zanadrzu. Pamiętamy to z naszego spotkania [zobacz]! W informacji prasowej da się wyczuć rezygnację:

Niestety ilość pokonanych mil morskich jest niewspółmierna do uzyskanego dystansu. Od opuszczenia 16 maja lądu w Barnegat Light Olek pokonał już około 380 mil morskich, ale od wybrzeża USA oddalił się o niespełna 100 mil. To trochę tak jakby Olek robił trzy kroki w przód i dwa w tył, a nawet dwa kroki w przód i trzy w tył.
– To paskudne wrażenie. Nikt nie czuje się dobrze, gdy traci coś uzyskanego z wielkim trudem ? pisze Olek.

Olek, cokolwiek się zdarzy, mocno trzymamy kciuki!

Olek na Atlantyku Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Danuta Awolusi

Redaktor goforworld.com. Pisarka i copywriterka. Więcej na www.danuta-awolusi.com