Noc w ulu Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Noc w ulu

Hotele kapsułkowe, w których wynajmujemy nie pokój, ale jedynie miejsce do spania, robią furorę na całym świecie. Swój początek wzięły w Japonii, a teraz można je spotkać w wielu krajach, m.in. na Islandii.

Nowoczesny hotel kapsułowy powstał właśnie w Meksyku, a konkretnie na lotnisku Benito Juarez International Airport. Miejsce przypomina ul, w którym goście mogą zajmować pojedyncze kabiny, ciesząc się naprawdę niewielką, ale za to wygodną przestrzenią.

W każdej znajdziemy czystą pościel, telewizor, dostęp do wi-fi oraz portu USB. Czyli wszystko, czego potrzebuje współczesny człowiek. Goście mogą również korzystać ze wspólnej łazienki, w której chowają bagaż w specjalnych skrytkach. Nocleg w kapsule to koszt 30 dolarów, co jest naprawdę rozsądną ceną.

Pomysł na kapsułkowe hotele zrodził się w 1979 roku w Japonii z myślą o osobach podróżujących służbowo. Dzisiaj podobne miejscówki znajdziemy w Xi’an (Chiny), Belgii, Reykjaviku, Manili, Hong Kongu, Indiach, Londynie i Nowym Jorku. Jak wam się podobają?

Noc w ulu Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Danuta Awolusi

Redaktor goforworld.com. Pisarka i copywriterka. Więcej na www.danuta-awolusi.com