Latające taksówki Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Latające taksówki

Jeżeli tytuł nie brzmi wystarczająco futurystycznie, dodajmy: bezzałogowe! Takie rzeczy tylko w Dubaju.

Volocopter to niewielki śmigłowiec z dwuosobową kabiną, nad którą zamiast jednego dużego śmigła kręci się aż osiemnaście małych. Rozpędzić się może do stu kilometrów na godzinę, ale do sprawnego poruszania się po mieście wystarczyć ma zwykle połowa tej prędkości.

Wracając jednak do tej dwuosobowej kabiny. Nie chodzi o pasażera i pilota, lecz o dwóch pasażerów. Bo jak wspomnieliśmy na wstępie, pojazd pilota nie potrzebuje, prowadzi się sam! I całkiem nieźle sobie radzi, co wykazała próba przeprowadzona kilka dni temu. Volocopter wzniósł się na wysokość dwustu metrów, polatał pięć minut, potem bezpiecznie wylądował.

Zaznaczyć jednak trzeba, że latał na razie bez pasażerów. To dopiero początek testów. A kiedy futurystyczny wehikuł stanie się elementem codziennej komunikacji miejskiej Dubaju? Pojawiają się różne prognozy, żadnej oficjalnej daty nie podano.

Jak będzie to działać? Za pomocą aplikacji na smartfonie wezwiemy volocopter na najbliższe lądowisko, zwane voloportem (powstać ma w mieście cała ich sieć). Wsiadamy, wybieramy lądowisko docelowe i zostaje nam już tylko podziwianie widoków. Aha, jakby co – pod ręką będzie spadochron…

Latające taksówki Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.