Koniec bambusowej kolejki Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Koniec bambusowej kolejki

Jedyny w swoim rodzaju pociąg, uwielbiany przez turystów odwiedzających Kambodżę, wkrótce zjedzie z torów. Niestety – chyba już na dobre.

W czasach, gdy Kambodżą rządzili Czerwoni Khmerzy, którzy wprowadzali komunizm, mordując miliony ludzi, kraj został wyniszczony. W latach 70. ubiegłego stulecia przestała działać kolej. Z czasem na opuszczonych torach zaczęły pojawiać się nietypowe wagoniki. A właściwie – bambusowe tratwy napędzane silnikami motocykli, czy co tam akurat udało się zdobyć…

Przez dekady w ten sposób przewożono ludzi i towary, a kiedy kraj otworzył się na podróżnych, bambusowe pociągi stały się turystycznym hitem. Wszyscy pragnęli przejechać się na tratwie. Jeżeli też chcielibyście spróbować, pospieszcie się!

Kambodża odbudowuje system kolejowy i na tory, z których korzystają bambusowe wagoniki, wjadą wkrótce prawdziwe pociągi. Na tratwy nie będzie już miejsca. Ci, którzy wożą dziś nimi turystów, ślą petycje do rządu, ale wygląda na to, że nic nie wskórają.

Koniec bambusowej kolejki Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.