Reportaż

65 721 ? tyle słoni zginęło z rąk kłusowników w ciągu ostatnich pięciu lat. I to tylko na terenie Tanzanii. Los ten dzielą inne zwierzęta. Minister ds. Środowiska i Turystyki Tanzanii chciał, aby do kłusowników można było strzelać, czyli oko za oko, ząb za ząb. Nie widzi innej metody walki. A jeżeli ktoś chce

Jeszcze wczoraj zarzekałam się, że za żadne skarby w to nie wejdę. A teraz, uśmiechając się w duchu, powoli ześlizgiwałam się w stronę Gangesu. Łódka sunęła bezszelestnie, delikatne muskając wodę. Zapadał zmrok. Na brzegach Gangesu, świętej rzeki hinduistów, kłębiły się tłumy. Niektórzy przyszli po prostu się umyć. Jedni - w samej bieliźnie, inni zaś odziani

Moja przygoda z Berlinem wcale nie zaczęła się w pojedynkę. Do pierwszego wyjazdu namówiła mnie przyjaciółka, Marta Cieślikowska. Kusiła mnie, namawiała, zachwalała. Peanom nie było końca. Obiecywała, że nie będę tego żałował. I nie żałuję. Ona raczej też nie żałuje, że mnie tam zabrała. Więc skoro oboje nie żałujemy – wyjazd okazał się sukcesem.

Trasa Warsaw Bombs w Chinach dobiegła końca. Ale emocje nie opadają, bo… było ich aż za dużo. Jeżeli nie mogliście śledzić wszystkiego na bieżąco, nic straconego! U nas znajdziecie pełną relację, a jest co oglądać… Azja zaskakuje, uczy i jest ogromną inspiracją. Zapraszamy w podróż, tym ciekawszą – bo filmową. Oto nagrania z transmisji trasy

Szukają złotego pociągu? Ile w tym zabawy, ile nadziei na sławę i pieniądze, a ile pasji – wiedzą tylko sami poszukiwacze. Jednak ci, którzy poświęcili naprawdę wiele, aby znaleźć realne skarby – złoto, diamenty, wszystko, co można zamienić w bogactwo do końca życia, wcale nie wyglądają na szczęśliwych. Rzeczywistość jest szara, biedna, przytłaczająca. Szukają złota.

Za każdym razem, gdy pojawia się taka historia, serce jest rozdarte. Z jednej strony ? porusza nas dramat i nieszczęście, z drugiej ? nadzieję przynosi ludzka siła i zdolność do ratowania siebie. Poprzez sztukę, sport, działanie. Oni nie siedzą z założonymi rękoma, kiedy świat wokół wydaje się być spowity śmiercią. Walczą na wszystkie możliwe

Jesteśmy bardzo zabiegani. Mało jest czasu, żeby przystanąć, ale najczęściej to nasz wybór, by biec przed siebie. Podróże, wakacje, urlopy – celujemy tam, gdzie jest modnie, gdzie jest plaża i woda. A gdyby wybrać nieco inaczej? Miejsce, które urzeknie, zachwyci i ukoi? Cudowna myśl. Prostota, czystość i przyroda… Taka jest Szwecja. Zaglądamy do niej

"Wreszcie spojrzałem w otchłań szybu. Na jego dnie tkwił górnik, kopacz larimarów, tkwił po pas w cieczy tłustej od gliny. Przepłukiwał skalną drobnicę, garść za garścią, szukał okazu, który byłby cokolwiek wart. Za sztuki najwyższej próby płaci się górnikom ekstra. Jakość kamienia zależy od jego barwy. Im bielszy, tym gorszy i tańszy. Im bardziej

Od 2011 roku mieszka w Hongkongu. Wejście w zupełnie nowy świat i odmienną kulturę, wydaje się w jej wykonaniu lekkie, łatwe i przyjemne. Uśmiechnięta i głodna nowych doznań mieszka w wielkim mieście i na co dzień przekazuje swój obraz świata. Jaka jest jej recepta na życie daleko, w nowej rzeczywistości? O to właśnie zapytałam

Dominikana zachodnia. Ma w sobie jakiś pociągający spleen, ma klimat. Tam musicie dotrzeć! Jest jakby oddzielną galaktyką, krajem w kraju, sceną szaleństwa krajobrazowego, przyrodniczego. To rejon dalej mało-turystyczny, wabiący czymś pierwotnym, z magią w powietrzu, z kaktusami, jak gigantyczne proce, z akacjami, jak w Afryce, z kozami liżącymi krawężniki w miasteczkach, które powinny pozostać

Peruwiańskie rękodzieło, w tym przede wszystkim tkactwo, robi niemalże na każdym przeogromne wrażenie. I nie ma co się temu dziwić, bowiem rzeczywiście wplecione w krajobraz Andów kolorowe, wysokiej jakości stroje, nadają niepowtarzalnego klimatu, którego próżno szukać w innych częściach kraju. To wszystko dzięki andyjskim społecznościom, które podtrzymując wielowiekowe tradycje, codziennie tkają przepiękną odzież, narzuty, ozdoby.

To będzie tekst o tęsknocie. Tęsknocie za każdą sekundą spędzoną na mundialu w Brazylii. 12 czerwca mija rok od meczu inauguracyjnego. Powspominajmy najpiękniejsze 35 dni w mojej dziennikarskiej karierze. Leciałem w strachu. Niewielkim, ale jednak. Przed mistrzostwami główne informacje, jakie pojawiały się w mediach prosto z Brazylii, dotyczyły strajków, rozrób, wszechobecnej przestępczości. Generalnie miało być

Trafiłam tu w sumie przez przypadek, zamieszkałam przez jeszcze większy? Zakochałam się. I w kraju, i w człowieku. Od dwóch lat mieszkam i podróżuję po Australii. I nie mogę przestać się zachwycać, bo Australia to kraj pełen tak wielu tajemnic, miejsc o których nie słyszał nikt, kultury życia, jakiej nie da się nie lubić.

Ukraina to taki zagadkowy dla mnie kraj, kraj wielu sprzeczności: wzniosłych zrywów majdanowskiego patriotyzmu i bezdusznej korupcji na każdym kroku; kraj przepięknej, często nieprzystępnej i od dawna przez człowieka nie ruszanej przyrody, a z drugiej strony hałd śmieci walających się przy wioskach, brudnych potoków; kraj pełen przepychu hospodyna Janukowycza w jego dawnej willi po

Chcę wam opowiedzieć o niesamowitym kraju. Ma on w sobie coś z surowego piękna Królowej Śniegu, niezrównanej odwagi pradawnych wojowników, niedostępności średniowiecznych twierdz, bezludzia dalekiej Ukrainy, mrocznych klimatów opowieści o hiszpańskich Faunach, a także z magii. Magii, która przyciąga wierną czytelniczkę Tolkiena i wielbicielkę świata fantasy. Ilekroć tam powracam, mam wrażenie, że zza góry

Tajski boks boli. Dosłownie. Oni trenują do upadłego, walczą, nie odpuszczają. Marcin Gabruk postanowił to sprawdzić, by jak sam mówi: ?Przez wizjer aparatu podejrzeć te mordercze treningi i przygotowania, i zobaczyć takie ?zwyczajne życie? szkoły tajskiego boksu.? To, co zobaczył przeszło jego oczekiwania. Udał się do szkoły muay thai na wyspie Koh Phangan. Trafił na niewielką

Carpe Dream. Cudowna nazwa, zabawa słowem, która od razu przywołuję masę pozytywnych emocji. Bo oni są bardziej niż pozytywni. Jest ich dwóch. Stefan i Łukasz. W duecie zawsze raźniej. Ruszyli przed siebie, z gitarami na plecach. Gdzie? Do Australii. Dzisiaj tytułują się najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Mocne, bardzo mocne, zważywszy na to, że spotkać

Ekipa GFW kocha bieganie i równie mocno kolarstwo. O jednej i drugiej pasji pisaliśmy już sporo. Ale takiego bohatera, w tak niezwykłym miejscu, dawno u nas nie było. Król góry, władca szosy. Ocalały. Z uporem maniaka, w oderwaniu od rzeczywistości, bezustannie powtarza: „Rower to wszystko, co mam. Liczy się tylko rower”. Samuel Mugisha od dziecka

Absolutnie musi być święte miasto Waranasi i pewnie Taj Mahal. Koniecznie też Ladak i Daramsala i jeszcze Kerala, i Bangalur do biblioteki liści palmowych, i może jeszcze na tygrysy do Parku Narodowego Kanha, i na herbatę do Darjeling, a stamtąd to już dwa kroki do Kalkuty. Dwa kroki. Przyjrzałam się dokładniej. 617 km! No

Wyspa Dominika ma drugie imię ? Nature Island. I przed miesiącem ta niemożliwa natura upomniała się o swoje, pokazała na co ją stać. Wysłała Erikę ? sztorm tropikalny. Byłem na tej wyspie rok wcześniej, wyjeżdżać stamtąd nie chciałem, wróciłem zachwycony klimatem jakby nadal nietkniętych, ?starych, dobrych Karaibów?, klimatem, jaki gdzie indziej mocno już się

Wydawało nam się, że tylko Korea Północna zarządza czasoprzestrzenią wedle własnego uznania. Okazuje się jednak, że manipulowanie dobą to przywilej wszystkich, którzy chcą wygrać nierówną walkę z czasem. Ostatecznie - kto będzie żałował dodatkowej godziny, potrzebnej do tego, aby nacieszyć się wymarzonym urlopem na przykład na Malediwach…? Hotelarze prześcigają się w wymyślaniu metod na rozpieszczanie

Urugwaj się wyróżnia. Na tle czego? Całej Ameryki Południowej. Wieść o tym niezwykłym kraju do Polski wdziera się nieśmiało, ale… to tylko kwestia czasu. Obok Buenos Aires i cudnej Argentyny, Urugwaj tętni życiem. Dobrą energią. Czy to dlatego, że wciąż pozostaje „egzotyczny” i atrakcyjny dla tych, którzy chcą przyjechać do społeczeństwa… naprawdę szczęśliwych ludzi? Szczęście

Biją po oczach kolorem. Wszystkie razem stanowią widok szokujący. Ptasie królestwo, zielone pióra, wrzask, a ponad tym - człowiek. Nie ma w sobie nic z Ptaśka, ale na pewno wyróżnia się na tle stada. Mieszka w Indiach, a przewrotny los sprawił, że pod swoimi skrzydłami ma? 4 000 papug. Sekar naprawia na co dzień aparaty.

Nie ma nic milszego niż kotki, pieski i wszystkie zwierzęta, które dopiero co przyszły na świat. Ich słodycz jest tak rozczulająca, że chciałoby się sprawić, aby nigdy nie dorosły. Ale kotek i piesek to nic w porównaniu z… lwiątkiem. Drapieżny kociak – pobawić się z takim to dopiero frajda! I właśnie wokół tego tematu

Wszystko ma swoją cenę. W biznesie prawo także wyceniane jest inaczej. Tam, gdzie są pieniądze, zanikają granice, a chęć przetrwania staje w opozycji do zdrowego rozsądku. Północne Indie, miasto Kanpur. Największy producent wyrobów skórzanych w kraju. Za jaką cenę? Kobieta na zdjęciu to Saida. To, co dzieje się z jej skórą to efekt zanieczyszczeń, które