K2 zdobyte zimą. Nepalczycy na szczycie Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

K2 zdobyte zimą. Nepalczycy na szczycie

K2 zdobyte zimą – a na szczycie stają nepalscy Szerpowie. Dokonali historycznego wyczynu, który zapamiętamy z wielu powodów. Cały świat gratuluje, choć nie brakuje kontrowersji i głośnych dyskusji.

Jak do tej pory, K2 zimą pozostawał jedynie marzeniem. Tymczasem Nepalczycy połączyli swoje siły i zdobyli drugi najwyższy szczyt na Ziemi – 8611 m n.p.m. Tym samym na świecie „zabrakło” ośmiotysięczników do zdobycia zimą. Warunki były oczywiście ekstremalne – o tej porze roku temperatura może tam spaść do nawet -50 stopni.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Chhang Dawa Sherpa 🇳🇵 (@14dawa)

Nirmal Purja, Gelje Sherpa, Mingma David Sherpa, Mingma Gyalje Sherpa, Sona Sherpa, Mingma Tenzi Sherpa, Pem Chhiri Sherpa, Dawa Temba Sherpa, Kili Pemba Sherpa oraz Dawa Tenjing Sherpa dokonali czegoś, o czym doskonale wyposażone w najlepszy sprzęt ekipy z Zachodu marzą od pokoleń. I choć trudno poruszać tak wrażliwe kwestie – rdzenni, nepalscy Szerpowie zawsze byli traktowani przez białych gorzej, często bez poszanowania ich kultury. Teraz, jak mówią niektórzy, sięgnęli po swoje.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Chhang Dawa Sherpa 🇳🇵 (@14dawa)

W sieci rozgorzała dyskusja – w jakim stylu Szerpowie zdobyli K2? Jak im się to udało? Czy użycie tlenu nie dyskwalifikuje ich wyczynu? Mówi się, że przez lata rdzenni mieszkańcy byli traktowani, jak służący, pozostawali w cieniu, nie opowiadano o nich, teraz stanęli w świetle uwagi. Choć środowisko zawodowców nie chce przyznać otwarcie, jak to wyglądało wcześniej:

Na początku to byli bardzo mocni amatorzy, a potem wytworzyła się grupa zawodowa. Okazało się, że to mógł być dla nich sposób na życie. Przez agencje byli wynajmowani do pracy, jeśli jednak chodzi o stronę medialną, to wciąż się o nich nie mówiło. Oni mają bardzo podobne nazwiska, bo pierwszy człon jest od dnia tygodnia, w którym się urodzili. Mówiło się o nich zbiorczo „Szerpowie”, a może zasługiwali na więcej godności. I teraz to dostaną – powiedział w wywiadzie dla „Rzeczypospolitej” Krzysztof Wielicki, polski himalaista, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Choć to właśnie on broni nepalskiej ekipy, gdy mówi się, że użycie tlenu w trakcie wspinaczki można nazwać „dopingiem”. – Ja nie zamierzam deprecjonować osiągnięcia Nepalczyków. Być może tlen im pomógł, ale weszli. Zamiast ich krytykować, niech inni himalaiści powiedzą: “OK, my spróbujemy zrobić to w lepszym stylu”. Toczą się jakieś niepotrzebne dyskusje – skomentował dla Onet.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Chhang Dawa Sherpa 🇳🇵 (@14dawa)

Szerpowie to lud tybetański. Zamieszkują Himalaje w Indiach i Nepalu, przybyli na te ziemie w XIII–XIV wieku. Społeczność, licząca sobie około 120 tys. osób, wyróżnia się dużą wytrzymałością na trudne warunki – ich domu znajdują się na wysokości 3 do 6 tys. m n.p.m., a ich codzienne życie to hodowla jaków. Szerpowie już od lat 20-tych XX wieku towarzyszyli ekipom w zdobywaniu najwyższych szczytów świata.

K2 zdobyte zimą. Nepalczycy na szczycie Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Redakcja goforworld.com

goforworld.com poleca!