Islandia | LIVE Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Islandia | LIVE

Dzisiaj czeka nas wyjątkowe spotkanie – Jarosław Kuźniar i Karol Wójcicki zabiorą was w podróż na Islandię! Do zobaczenia o 15.00 na Facebooku lub YouTube.

W poszukiwaniu zorzy polarnej – Islandia

Czy wiedzieliście, że istnieje pojęcie tak zwanego „głodu zorzowego“? To wyjątkowy stan, kiedy nie można się nasycić widokiem zorzy, trudno oderwać wzrok od nieba i co noc, pomimo zmęczenia, wraca się właśnie po to, by obserwować nocne niebo. Najlepiej na Islandii, wyspie cudów, gdzie tęczowa zasłona na niebie wygląda oszałamiająco. Za każdym razem!

Czym właściwie jest zorza polarna?

Mówi się o niej „światła północy“. Dla osób, które nie mieszkają na terenach, gdzie występuje najczęściej, jest cudem i magią.
W rzeczywistości jednak, to nie (do końca) magia – Słońce wyrzuca elektrony i protony, a te z kolei natrafiają na atmosferę ziemską, pobudzając azot i wodór, w wyniku czego następuje tzw. oświecenie (pięknie brzmi, prawda?). To jeszcze nie koniec skomplikowanych procesów. Cząstki słoneczne wnikają w atmosferę w pobliżu bieguna magnetycznego, czemu towarzyszy proces jonizacji. Właśnie wówczas, mniej więcej 100 km (choć zdarza się i 300!) ponad naszymi głowami pojawia się zorza polarna, która od wieków fascynuje ludzkość. Co decyduje o jej kolorach? Upraszczając: kiedy cząstki zderzą się z tlenem, widzimy kolor zielony lub różowy, kiedy zderzą się z azotem, widzimy czerwień, niebieski i bordo. Miks obydwu pierwiastków skutkuje kolorem żółtym.
Zorzę możemy podziwiać w wielu miejscach na świecie, między innymi na Alasce i w Norwegii. Jednak nigdzie klimat nie jest bardziej oszałamiający, niż na Islandii, głównie za sprawą wyjątkowej aury wyspy. Tu nic nie wygląda zwyczajnie. Islandia przypomina magiczną krainę (dlatego staje się często planem zdjęciowym dla filmów fantasy), a miejscami nawet inną planetę (porównuje się ją do Marsa). Za dnia można podziwiać zachwycające pejzaże, ale nocą zaczyna się prawdziwa zabawa – polowanie na zorzę!

Specjalista od zorzy polarnej, który spędził długo godziny na obserwacji w różnych punkach świata, zna receptę na „upolowanie“ świateł północy:

Zjawisko najlepiej widoczne jest z rejonów arktycznych. Jednak i tam poszczególne lokalizacje nie są sobie równe. Co zatem wybrać? Które miejsce jest najlepsze? Zasada jest prosta: im dalej na północ, tym większa szans na okazałą zorzę. – opowiada. Południowe wybrzeże Islandii znajduje się ok. 300 km na południe od północnego koła podbiegunowego. To świetne miejsce, aby rozpocząć przygodę z zorzą polarną. Przy sprzyjających warunkach tzw. Pogody kosmicznej, zorza może przyjąć naprawdę spektakularną formę, choć czasem na taką zorzę trzeba się nieco naczekać. Cierpliwość wynagradzają niepowtarzalne plenery, które każdej nocy stanowią wyjątkową scenerię pod obserwacje. Lodowce, wulkany, wodospady, góry lodowe. Do tego gwarantowane jest najciemniejsze niebo Europy!

Ciemne niebo – rzadki luksus

No właśnie… Świat boryka się z problemem jasnego nieba, co zaburza naturalne funkcjonowanie przyrody. Miasta i miasteczka, w których światła nie gasną nawet na chwilę, sprawiają, że trudno dojrzeć nawet gwiazdy, a co dopiero inne, fascynujące zjawiska na niebie. Dlatego właśnie Islandia, gdzie wciąż można cieszyć oko ogromną, niezabudowaną przestrzenią, staje się tak niezrównanym miejscem do nocnej obserwacji nieba. Czy jednak zorza zachwyca zawsze tak samo?

Światła północy, które zawsze robią wielkie wrażenie

Czy warto pojechać na Irlandię tylko po to, by zobaczyć zorzę polarną? Oczywiście. Wrażenia nie da się opisać ani przeliczyć na żadne waluty. Po prostu wbija w zamarzniętą ziemi.

Ona chyba nie ma szans się znudzić – opowiada Karol. – Po pierwsze dlatego, że nie występuje u nas i po prostu ciężko się przyzwyczaić do tego, jak wygląda. My widząc różne zjawiska, nawet chmury, które płyną, jesteśmy przyzwyczajeni, że rzeczy, które dzieją się na niebie, są raczej powolne, spokojne, pełne dostojności. Nie ma tam miejsca na dynamizm. A zorza właśnie taka jest! Gdy widziałem ją po raz pierwszy, bardzo mnie zaskoczyło, że tak szybko się porusza. Poza tym zorza to zjawisko, które za każdym razem wygląda inaczej. Nie sposób przewidzieć w stu procentach, jak ona się zachowa.

Kiedy najlepiej obserwować zorzę na Islandii?

Najlepszym okresem na taką wyprawę jest czas między końcem września, a połową marca. O której godzinie można się spodziewać zorzy? Nie ma tu żadnej zasady. Trzeba zachować czujność pomiędzy 18:00 a 2:00 czasu lokalnego, ciepło się ubrać, zabrać coś gorącego do picia i patrzeć w niebo. Zorza nagradza cierpliwych!

Islandia | LIVE Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Redakcja goforworld.com

goforworld.com poleca!