Doba przerwał rejs Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Doba przerwał rejs

Aleksander Doba musiał przerwać rejs, do którego przygotowywał się od wielu tygodni. To miała być jego trzecia wyprawa przez Atlantyk. W niedzielę Doba wyruszył z New Jersey pod Nowym Jorkiem.

Mocne fale, które uderzyły w jego łódź, uniemożliwiły podróż? Podróżnik wypadł z kajaku, ale udało mu się przetrwać i dopłynąć do brzegu.

Jak czytamy na facebooku:

Niestety wyprawa Aleksandra Doby przez Atlantyk PRZERWANA! Fale rzuciły kajak na brzeg Półwyspu Sandy Hook. Olek nie płynie dalej… Olek jest cały i zdrowy. Psychicznie już się pozbierał. Jest silny! Dalsza podróż byłaby dużym zagrożeniem jego życia.

Komunikat prasowy, który pojawił się w mediach społecznościwoych dodaje nieco otuchy:

Jeszcze w czasie podróży z Nowego Jorku Olek, ochłonąwszy nieco po wypadku, miał nadzieję, że może jednak uda mu się wrócić na ocean, że po naprawieniu kilku uszkodzonych elementów i urządzeń oraz wysuszeniu wszystkiego, co przemokło podczas dwukrotnej przewrotki kajaka, wyruszy ponownie za kilka dni. Teraz już wiadomo, że nie będzie to możliwe. To jednak nie znaczy, że Olek rezygnuje z wyprawy. Zamierza przepłynąć Atlantyk po raz trzeci w przyszłym roku i w Lizbonie uczcić swoje 71. urodziny.

Olka znamy osobiście. Pamiętacie nasze spotkanie? Jeżeli nie, trzeba to zobaczyć! Rozmowa Jarka Kuźniara i Olka dowodzi, że ten drugi na pewno dopnie swego. Czekamy!

Doba przerwał rejs Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Danuta Awolusi

Redaktor goforworld.com. Pisarka i copywriterka. Więcej na www.danuta-awolusi.com