Miłośnik rowerowych podbojów jest w stanie zapłacić za swój sprzęt naprawdę zawrotną sumę. Kilka, kilkanaście tysięcy złotych, a przeciętny zjadacz chleba nawet nie wie, co w tym rowerze niezwykłego? No właśnie! A przecież są takie pojazdy, które zdecydowanie się? wyróżniają. Zobacz je na goforworld.com! Halfbike To cacko musi sprawiać niezwykłą frajdę! Oto pół rower, pół?? No waśnie,

Czy jest na sali ktoś, komu się wydaje, że coś go ogranicza w realizacji marzeń? Nawet, jeżeli wolicie pozostać w swojej stagnacji, poznajcie Nobukazu. On goni cel, a co go ciągnie w dół, wykorzystuje jako dźwignię, by podskoczyć wyżej. Na razie marzenie wiele mu zabrało. Chociażby palce. Tak – Nobukazu Kuriki podczas ostatniej próby

Dziecięce marzenia dorastają razem z nami. A potem o nich zapominamy. Ale wśród tłumu nie brakuje Piotrusiów Panów, którzy żyją w swoim świecie i podążają za wyznaczonymi celami. Nawet jeżeli zakrawa to na szaleństwo lub śmieszność. Zabierzemy Was teraz w podróż do USA, kraju, w którym marzenia zdają się spełniać, jeżeli tylko mocno wierzymy w

Nazywa się Michael Ventre i ma nie tyle marzenie, co bardzo jasno wytyczony cel. Takie postanowienie na 2016 rok. Chce przepłynąć 3800 mil Z Nowego Jorku do Londynu. Przepłynąć o własnych siłach, tak, aby w kwietniu 2017 roku stać się pierwszym człowiekiem na świecie, który tego dokonał. Michael ma na swoim koncie wiele sukcesów pływackich,

Wywiało nas aż do Kanady, gdzie Brett Rheeder robi wyczynowe cuda na rowerze. Sam sobie wybudował królestwo w postaci toru, czerpiąc z własnych zasobów. Teoretycznie teren Ontario, jednej z prężnie rozwijających się prowincji Kanady, nie jest rajem dla rowerzystów-wyczynowców. Gdzieś jednak ćwiczyć trzeba, a najlepiej, gdyby… nie było żadnych ograniczeń czasowych. Ostatecznie pokazy i zawody

Ale co ze zmarłym, jak on wytrzyma te wszystkie dni, te ?fajerwerki na pogrzebie?? Obmyty i odziany w najlepsze ciuchy wyleży się hamaku za wszystkie czasy, w tej samej pozycji. Ale jak to wytrzyma? Albo inaczej, jak to wytrzymują wszyscy wokół, tak długo, w tej temperaturze? Pewnie zadaliście już sobie to pytanie w duchu.

Norwegia ma swoją moc. Surowa i piękna jest wyzwaniem dla Podróżnika. To właśnie tam znajdziemy Spitsbergen, wyspę na Morzu Arktycznym. Brzmi mroźnie, ale warunki bywają tam zróżnicowane, w zależności od pory roku. Nie ma wątpliwości: Spitsbergen to wielka przygoda. Zobaczcie sami. Jak wygląda życie w miejscu, gdzie jeden dzień może stanowić wyzwanie? Jak płynie tam

Jakie marzenia mają dzieci? Chłopcy śnią pewnie o tym, aby zostać astronautą, piłkarzem. Na pewno znanym sportowcem! Na zachodnim wybrzeżu Irlandii te marzenia są bardziej konkretne. Chłopaki chcą stać się

Maja i Szymon są teraz w Brazylii. Dwójka dziennikarzy, którzy po raz kolejny sięgają po pióro w podróży. Zbierają materiał. I trafiają w miejsca, które nieznane są podróżującym. Zabytki i miejsca must see ? to dla nich sprawa drugorzędna. Liczy się przede wszystkim człowiek i to, jaka stoi za nim historia. Miejsca, które znajdują,

Muzeum Historii Żydów, Muzeum Holokaustu, muzea wojenne i historyczne ? to dla nas sprawa oczywista. Żywe, ważne świadectwa, przypomnienie o tym, co było, a często nie powinno mieć już nigdy miejsca. Taka sama idea przyświeca muzeum niewolnictwa. Dla mnie, jako Europejki przyzwyczajonej do tego, że oddajemy cześć historii, przede wszystkim tej trudnej, fakt, że w USA

Lucy King to kobieta z sercem na dłoni. Dorastała w Kenii i całą swoją energię zostawia właśnie tam. Kiedy piszę do niej maila, nie spodziewam się aż tak szybkiej, długiej i ciepłej odpowiedzi. Wydaje mi się, że Lucy kocha cały świat! A z tej miłości rodzą się pomysły ratujące niejedno stworzenie. Kto na przykład

Nie widzi. I nie słyszy. Brenden Borrellini taki się urodził ? całkowicie głuchy. Wzrok mocno ograniczony, z czasem dopadła go całkowita ślepota. Wyrok? Przeszkoda? Dla wielu tak, ale Brenden od samego początku pokazał, że walczy. Zdobył wykształcenie. Skończył uniwersytet. Został za to uznany Młodym Australijczykiem Roku w 1989. A potem zamarzył o? fotografii. To

W Toledo byłem dotychczas raz. Obiecałem sobie, że będę tam wracał. Póki co mogę wracać w myślach. Oto, co pamiętam. Niespecjalnie pamiętam dworzec autobusowy w Toledo, a przecież musiałem na nim wysiąść. Pamiętam dworzec w Madrycie, na którym wsiadałem do autobusu. Pamiętam sam autobus i widoki z okna. Nie pamiętam końca drogi, a każda

Teoretycznie tak nie można - prawo zabrania. Ale rzeczywistość jest zupełnie inna? W Bangladeszu do ślubu wciąż idą dzieci: dziesięciolatki, jedenastolatki. 29% dziewczynek wychodzi za mąż mając mniej niż piętnaście lat (dane UNICEF i Human Rights Watch)! Powinny być pełnoletnie, ale Bangladesz na tle innych państw świata wypada w statystykach tragicznie. Bo? Trudny i delikatny

65 721 ? tyle słoni zginęło z rąk kłusowników w ciągu ostatnich pięciu lat. I to tylko na terenie Tanzanii. Los ten dzielą inne zwierzęta. Minister ds. Środowiska i Turystyki Tanzanii chciał, aby do kłusowników można było strzelać, czyli oko za oko, ząb za ząb. Nie widzi innej metody walki. A jeżeli ktoś chce

Jeszcze wczoraj zarzekałam się, że za żadne skarby w to nie wejdę. A teraz, uśmiechając się w duchu, powoli ześlizgiwałam się w stronę Gangesu. Łódka sunęła bezszelestnie, delikatne muskając wodę. Zapadał zmrok. Na brzegach Gangesu, świętej rzeki hinduistów, kłębiły się tłumy. Niektórzy przyszli po prostu się umyć. Jedni - w samej bieliźnie, inni zaś odziani

Moja przygoda z Berlinem wcale nie zaczęła się w pojedynkę. Do pierwszego wyjazdu namówiła mnie przyjaciółka, Marta Cieślikowska. Kusiła mnie, namawiała, zachwalała. Peanom nie było końca. Obiecywała, że nie będę tego żałował. I nie żałuję. Ona raczej też nie żałuje, że mnie tam zabrała. Więc skoro oboje nie żałujemy – wyjazd okazał się sukcesem.

Trasa Warsaw Bombs w Chinach dobiegła końca. Ale emocje nie opadają, bo… było ich aż za dużo. Jeżeli nie mogliście śledzić wszystkiego na bieżąco, nic straconego! U nas znajdziecie pełną relację, a jest co oglądać… Azja zaskakuje, uczy i jest ogromną inspiracją. Zapraszamy w podróż, tym ciekawszą – bo filmową. Oto nagrania z transmisji trasy

Szukają złotego pociągu? Ile w tym zabawy, ile nadziei na sławę i pieniądze, a ile pasji – wiedzą tylko sami poszukiwacze. Jednak ci, którzy poświęcili naprawdę wiele, aby znaleźć realne skarby – złoto, diamenty, wszystko, co można zamienić w bogactwo do końca życia, wcale nie wyglądają na szczęśliwych. Rzeczywistość jest szara, biedna, przytłaczająca. Szukają złota.

Za każdym razem, gdy pojawia się taka historia, serce jest rozdarte. Z jednej strony ? porusza nas dramat i nieszczęście, z drugiej ? nadzieję przynosi ludzka siła i zdolność do ratowania siebie. Poprzez sztukę, sport, działanie. Oni nie siedzą z założonymi rękoma, kiedy świat wokół wydaje się być spowity śmiercią. Walczą na wszystkie możliwe

Jesteśmy bardzo zabiegani. Mało jest czasu, żeby przystanąć, ale najczęściej to nasz wybór, by biec przed siebie. Podróże, wakacje, urlopy – celujemy tam, gdzie jest modnie, gdzie jest plaża i woda. A gdyby wybrać nieco inaczej? Miejsce, które urzeknie, zachwyci i ukoi? Cudowna myśl. Prostota, czystość i przyroda… Taka jest Szwecja. Zaglądamy do niej

Internet tonie w oceanie amatorskich relacji z podróży. Niekończące się selfie, przechwałki, oczywistości. Trzeba dystansu i odwagi, żeby iść swoim szlakiem. Im się to udało. Para jednych z najbardziej utalentowanych reporterów w Polsce. Maja i Szymon z Intoamericas. Mają fantastyczny język i zdolność pisania o rzeczach nieoczywistych. Obejrzyjcie ich rozmowę z Jarosławem Kuźniarem. Wkrótce na

Już za dwa tygodnie kolejne wydanie goforworld.com LIVE. Tym razem z absolutnym królem podróży, fantastycznym Aleksandrem Dobą, Podróżnikiem Roku National Geographic. Tymczasem podróżujemy do Iranu. To był temat naszego pierwszego spotkania NA ŻYWO z publicznością. "Nie bójmy się tego kraju. To bardzo młode pokolenie" - przekonywał Artur Orzech. Mnie przekonał. Chciałbym tam wreszcie kiedyś wylądować

To było 3300 km. Ponad dwa dni intrygującej przygody. Zwyczajnej, czasem smutnej, zwykle bardzo sennej, nigdy groźnej. Nasza marcowa wyprawa na Syberię z goforworld.com miała swój epizod w kolei transsyberyjskiej. Jechaliśmy w kupiejnym wagonie z Moskwy do Novosybirska. Zdjęcia z wyprawy już widzieliście, teraz czas na film. Nie jesteśmy ekipą filmową ale moim marzeniem jest

To już prawie finał wielkiej wyprawy goforworld na Syberię. Dzisiaj dobiega końca ostatni dzień… Czasu polskiego, oczywiście, bo w Jakucku jest już ranek, nazajutrz… Mnóstwo wrażeń, spotkań, emocji. Moskwa, kolej transsyberyjska, Jakuck… Kultura, zwyczaje, syberyjska rzeczywistość. Dzisiaj zapraszamy do zobaczenia dwóch materiałów video! Najpierw krótka wyprawa do jednej z największych rzek świata. Żeby się tam

Relacja na żywo z kolei transsyberyjskiej. Jarek Kuźniar posyła świat VIDEO, w którym opowiada o tym, jak odbiera transsyberyjską rzeczywistość: ludzi, miejsca, zachowania… Co widzi? Las, las, dla odmiany las. Co poza tym? Rosjan. Smutnych, zmęczonych, szarych. Pierwsze nagranie to widok zza okna. Lasy syberyjskie, ciągnące się nieskończoność. 2300km, a tu wciąż drzewa i śnieg… Jednak

Ubywa krajów, które wydają się niezadeptane. Miejsc, gdzie chcesz być, bo wpisując w Google trudno znaleźć jakąkolwiek wiedzę, wskazówkę, przewodnika. Tak mam z Urugwajem. Na ucho "kraj hipisów" brzmi świetnie. Szczególnie w połączeniu z Argentyną. Buenos jest dosłownie na wyciągnięcie promu. Historia Karoliny nadaje się na film. O czułości, dobrej stronie życia, przypadku, szczęściu. Znamy