Barcelona. Perła Europy. Dumna na tle innych stolic. Architektura, historia, niezwykły klimat sprawiają, że trudno się nie zakochać w tym mieście. Ale Barcelona chce więcej. I dlatego władze planują wprowadzenie własnej waluty. To sposób na wsparcie lokalnego handlu. Plany są całkiem realne. A prace ruszyły pełną parą. Barceloński uniwersytet zajął się już projektem, z kolei mieszkańcy

Dzień trzeci wyprawy na Syberię. Emocje nie stygną, a grupa z Jarkiem Kuźniarem na czele wciąż w pociągu. ?2300km za nami. Minęliśmy Ural, górską granicę między Europą i Azją? ? pisze do mnie tuż po 12.00. Podczas tej podróży nie zabrakło mocnych słów. I barwnych postaci. Najciekawiej jest przy barze, mieszczącym się w pociągu. Strach

Syberia 2015: dzień 2. Podróż kolejną transsyberyjską. Przez Udmurcję i góry Ural, do celu. 1300km. Jadą. To właśnie tą trasą wiódł do Irkucka Wielki Trakt Pocztowy, którym wędrowały kolumny zesłańców. Tuż przed piętnastą przychodzi SMS. Jarek Kuźniar przekazuje na gorąco, co w kolei transsyberyjskiej piszczy. „1300km za nami. 1/3 drogi do Nowosybirska.” – czytam. Jednak

To już się dzieje, teraz. Pierwszy dzień wyprawy, Syberia 2015. Miesiące przygotowań, rozmów, wyczekiwania. A dzisiaj, 16 marca, Jarosław Kuźniar wysyła mi pierwszą relację z podróży. Czekam, podskakuję jak na szpilkach, gdy tylko brzęczy telefon. Rosja, Kreml. Taki był plan i tak też się stało. I od razu zalew emocji. 19:32, Jarek pisze: Nigdzie zwiędłe kwiaty nie

Nie zapomnę gigantycznej, nieukończonej stacji kolejowej niedaleko Jakucka. Zasieki i ból 55 stopniowego mrozu nie pozwolił nam dotrzeć do budowy. Ponoć już niedługo ma się tam zatrzymywać najbardziej intrygująca kolej w tej części świata Od dziś na goforworld.com oraz na naszych kanałach na FB i TT oglądajcie i czytajcie relacje z wyprawy #Syberia2015 Ruszamy koleją transsyberyjską przez

Zabytek, który pojawia się i znika. Można go oglądać przez jakiś czas, a później? nie wiadomo, kiedy znów się wyłoni. A czekać na niego trzeba było 40 lat. W Polsce susza odsłoniła na dnie Wisły kilka skarbów. W Meksyku ? niesamowitą budowlę. Widok zaszokował zarówno mieszkańców, jak i turystów, choć nie pierwszy raz wynurzył

W Jakucku jest prawie osiemnasta. Dzisiaj jest sobota, szósty dzień wyprawy na Syberię. Ostatnie dni to była wielka przeprawa, masa emocji. Nowi ludzie, Rosjanie, osobowości. Podróż, droga, kolej transsyberyjska. Na koniec tego tygodnia, jako podsumowanie, Jarek Kuźniar wysyła zdjęcia. Te zdjęcia są dokładnie takie, jak rzeczywistość, którą zastał. Szare. Zmęczone. Mocne. Wyraziste. On sam pisze w

Wydarzenia w Paryżu wciąż przeszywają dreszczem. Mijają dni, tygodnie. Pokłosie zatacza szerokie kręgi. Większe, niż się wydaje. W Wielkiej Brytanii gwałtownie wzrosła ilość ataków na brytyjskich muzułmanów. Nie ma ich wielu, to raptem 5% całego społeczeństwa, ale to, co wykrzyczały nagłówki w gazetach, sprawiło zupełnie inne wrażenie. Muzułmanie mają się czego bać. Ktoś wrzucił do

Kolejna porcja wrażeń zawarta w zdjęciach. Twarze Syberii pokazujące niesamowite historie, proste, codzienne wzruszenia, życie. GALERIA i kilka słów od Jarosława Kuźniara na goforworld.com Z każdym kolejnym dniem wyprawa #Syberia2015 będzie miała inną twarz. Uśmiechniętą i pijaną. Dziecięcą i mroźną. Propagandową i przygodową. Tu kartka z kalendarza dotyczy lat 60` zeszłego wieku. Jednego dnia wielkie święto

Architektoniczne perły, które zwalają z nóg. A do tego architektura w pełni użytkowa, w tym wypadku łącząca niebo z ziemią, a może odwrotnie?? Pekin szykuje się na takie rewelacje. Plan budowy największego portu lotniczego na świecie zaczyna przechodzić w fazę realizacji. Projekt wybitnej architektki Zahi Hadid przypomina rozgwiazdę. I błyszczy jak najjaśniejsza gwiazda. Wrażenie jest

Ile potrzebujecie dni, żeby zobaczyć, że świat jest piękny? Zależy z kim i gdzie? To jasne ale jeszcze ważniejsze jak patrzymy! Zwyczajny ale opanowany do perfekcji time laps i wolne 168 godzin dały niesamowity efekt. Są w tym filmie momenty, kiedy zwykłe zdjęcie nie porywałoby tak, jak zachwyca kiedy poczekamy. Cierpliwość uwypukla w zawodzie fotografa

Przyroda i człowiek, człowiek zachwycający się przyrodą. GFW to miejsce, które gromadzi podróżników, ludzi z pasją i tych, którzy chcą podzielić się nią z innymi. Podziwiamy artystów, zaklinających widoki w kadrze. Takim właśnie jest Victor Liu, który uwiecznia przyrodę i wydobywa z niej to ?magiczne? coś. Victor zajmuje się fotografią na co dzień. To jego

Te zdjęcia namieszają wam w głowie. Ziemia widziana z lotu ptaka ma różne oblicza, a grupa fotografów z Rosji postanowiła się wyspecjalizować właśnie w takim? cudzie. To, co pokazują, zdumiewa i daje do myślenia. Świat wygląda inaczej, kiedy to my patrzymy na niego z góry? AirPano zapraszają na podniebne rewelacje! Cudne zdjęcia możemy oglądać dzięki

Pamiętam, że zaczęło się na studiach. Kraków był piękny, piwo tanie i myślałem, że życie to film. W niektóre weekendy jeździłem w świętokrzyskie odwiedzać dziadków. Ich dom znajdował się w małej osadzie pod lasem. Dookoła pustka. Świetne miejsce, by się wyciszyć, złapać na chwilę rytm prostoty. Miałem ze sobą pożyczony od kolegi aparat fotograficzny.

Wiele można zrobić społecznie. Na przykład dołączyć do świata pełnego empatii i wiedzy o tym, jak pomóc innym. To miejsce w Indiach wymyśliła niewidoma Niemka, która sama przejechała na koniu Himalaje i założyła tam szkołę dla niewidomych dzieci. Kilkumiesięczny kurs dla ludzi, którzy czują, że udźwigną ciężar obowiązków. Żeby dotrzeć na miejsce trzeba złożyć aplikację

Świat ? królestwo śmieci? Nie, nie straszymy. Tak po prostu jest i wciąż zdumiewa fakt, że ludzkość zanieczyszcza swoje własne gniazdo. Ze stoickim spokojem. Śmieci piętrzą się jak upiorna wieża. Raptem kilka zdjęć wystarczy, by złapać się za głowę. Wstrząsające, a równocześnie bardzo prawdziwe. Zanieczyszczenie, wysypisko śmieci, zagrożona przyroda. Zagrożony człowiek. Są takie miejsca na naszej

Podobno na świecie coraz mniej jest pielgrzymów i wędrowców. Całe szczęście, są tacy, którzy bardzo stanowczo temu przeczą – świecąc własnym przykładem. Polskę nawiedził właśnie niesamowity Ota Hiroshi, podróżnik z Japonii, który w połowie maja zaczął przemierzać nasz kraj piechotą, począwszy od Krakowa. Koniec wędrówki zaplanowany jest w sierpniu – w Paryżu. Na plecach dźwiga

Trudno o większą satysfakcję niż? inspirowanie innych. I to do podróży. Do wyrwania się z domu i wyruszenia naprzeciw przygodzie. Naprawdę, można to zrobić. Mariusz Gluch zagląda do nas regularnie. I w końcu powiedział sobie: to już czas. Na początku lipca wyrusza w podróż. Zaczyna od Europy. Mariusz, autor bloga Też tak myślę opowiada z zapałem

Imię to nadanie tożsamości, cześć i hołd. Imię jest ważne. Nie tylko dla ludzi, ale też dla cudów natury. A jeżeli jest się Barackiem Obamą, który może nazwać wszystko i wszystko zmienić – nawet góra ma szansę odzyskać dawne imię. To, które ma znaczenie symboliczne! Jeszcze 31 sierpnia najwyższy szczyt Ameryki Północnej nosił nazwę McKinley.

Niedawno mój przyjaciel stracił częściowo wzrok. Nie widzi na jedno oko. ?Muszę się nauczyć z tym żyć? - mówi. Boi się. Załamuje się. Jednak jest w pełni samodzielny. Może wszystko. Z kolei Dan Berlin nie widzi zupełnie, a pomimo tego biega. Jest sportowcem. Nie on jedyny, ale? tylko Dan pokonał jako pierwszy 26 milowy

54 lata niepodległości Tanzanii. Dotychczas świętowane dosyć uroczyście. Jednak każda impreza to dla państwa wydatek. W tym roku prezydent Tanzanii oficjalnie zawiesił świętowanie Dnia Niepodległości właśnie ze względu na koszty. Epidemia cholery, która od maja szaleje w obozie dla uchodźców, zmienia rzeczywistość. John Pombe Magufuli ogranicza wszystkie imprezy i wydarzenia, które nadwyrężają budżet niezbędny do

Miasto Inków. Wielkie, mocarne i owiane tajemnicą. Ta nazwa obiła się każdemu o uszy. Kojarzy się z mądrością, skarbem i wielkim zabytkiem. Machu Picchu trudno ogarnąć wzrokiem, trudno nawet dokładnie je zbadać. Drony nieco zmieniają stan rzeczy. Niesamowite wrażenie, zobaczyć wszystko z lotu ptaka, a Machu Picchu tylko w pełnej okazałości robi prawdziwe wrażenie. Faktycznie,

Ostatnie dwa dni wyprawy do Azji upłynęły pod znakiem powrotu do Polski, podczas którego zaplanowaliśmy 20 godzinną przesiadkę na krótkie zwiedzanie Dubaju. Zanim jednak opuściliśmy Hongkong, postanowiliśmy odwiedzić miejsce, które polecało nam wiele osób. Było nim Tim Ho Wan - najtańsza na świecie restauracja, która otrzymała gwiazdkę w słynnym przewodniku Michelin. Przypominała ona zwykły bar

Przedostatnim punktem na liście miejsc, które odwiedziliśmy podczas wyprawy jest Hong Kong. Dotarliśmy tutaj w sobotni poranek po bezsennej nocy i czterogodzinnym locie z Singapuru. Do centrum miasta dojechaliśmy superszybkim pociągiem, który pokonał dystans ok. 40 kilometrów w niewiele ponad 20 minut. Pierwsze wrażenia? Upał, wysoka wilgotność, gąszcz wieżowców i długa droga do hostelu, w

Kolejnym punktem naszej wyprawy do Azji była stolica Tajlandii - Bangkok. Planując wyjazd, postanowiliśmy spędzić tam niecałe 2 dni - był to rodzaj krótkiego wypadu, który urozmaicił pobyt w Singapurze. Z tego powodu na miejscu wykupiliśmy tylko jeden nocleg, a plan zwiedzania był jeszcze bardziej intensywny, niż w poprzednich dniach. Po dotarciu do Bangkoku zdecydowaliśmy,

Pierwszy pełny dzień w Singapurze upłynął pod znakiem dokładnego poznawania miasta. Ze względu na ograniczony czas postanowiliśmy, że przedpołudnie poświęcimy na odwiedzenie świątyń i targu w południowej części miasta, a następnie przeniesiemy się na północną stronę rzeki Singapur. Singapur to miejsce, które łączy w sobie ducha kolonijnej przeszłości, specyficzny klimat nowoczesnej metropolii, a także regionalne

Nadszedł ten dzień! Zaczęliśmy wyprawę do Azji, którą realizujemy w ramach projektu PełneKlatki. Dla przypomnienia - PełneKlatki to inicjatywa dwóch studentów - fotografów, w ramach której podróżujemy po świecie, jeździmy na deskorolkach, a relacjami wideo dzielimy się w internecie. A więc? zaczynamy! Pierwszym odwiedzonym przez nas miejscem jest Singapur. Dotarliśmy tutaj z Warszawy liniami Emirates,