A może na Białoruś? Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

A może na Białoruś?

Polacy coraz chętniej odwiedzają kraj, od którego jeszcze niedawno trzymali się z dala. Ale to przecież nasz sąsiad.

W październiku ubiegłego roku Białoruś wprowadziła nowe przepisy, dzięki którym możemy przekraczać jej granicę bez posiadania wizy. Dotyczy to co prawda tylko dwóch przejść w województwie podlaskim i umożliwia legalne zwiedzanie jedynie Grodna i obszaru przygranicznego, jednak to wciąż turystyczna rewolucja. Co potwierdzają opublikowane niedawno statystyki – ruch zwiększył się dziesięciokrotnie!

Na przejściu Rudawka-Lesnaja z bezwizowego przekroczenia granicy skorzystały w tym roku (do 16 sierpnia) 2154 osoby. Polacy wybierali się tędy na Białoruś pieszo, na rowerach oraz drogą wodną – przejście bowiem znajduje się przy Kanale Augustowskim i Szlaku Rowerowym Green Velo. Popularność w okresie wakacyjnym nie może więc dziwić.

Tymczasem z tradycyjnego drogowego przejścia w Kuźnicy-Bruzgach od końca października 2016 roku skorzystało ponad osiem tysięcy ludzi – choć dodać tu trzeba, że było wśród nich wielu obcokrajowców. Szkoda tylko, że wycieczka do Mińska wciąż wiąże się z formalnościami, kosztami i oczekiwaniem na wizę. Ale może i tu czas przyniesie ułatwienia, bo przecież dobrze byłoby móc bez kłopotu zwiedzać sąsiedni kraj wzdłuż i wszerz, prawda?

A może na Białoruś? Biuro podróży Goforworld by Kuźniar

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.