Marcin Wesoły

Człowiek zakochany w podróżach. Jak sam napisał:

10 lat temu po raz pierwszy wsiadłem do samolotu! Celem była Dominikana. 27 krajów, jakieś 55 podróży, jakieś 136 lotów. Sam, albo z bliskimi. Kiedyś wyobrażałem sobie, czym może być podróż. Teraz już jakby wiem, czym jest – pokonywaniem dystansu, każdego… I jak pisze Stasiuk „podróż jest stosunkowo zdrowym rodzajem narkotyku”. Bo jest.

Autor przewodnika „Dominikana”. Felietonista i gawędziarz, dusza towarzystwa. Miłośnik dobrego rumu i najlepszych cygar