Żegnając Olchon

Jeszcze na krótką chwilę pozostańmy na Olchonie, rozkoszując się widokiem zamarzniętego Bajkału. Nasza ekipa musiała już ruszyć w drogę powrotną, bo jak pisze Jarosław Kuźniar: „Zjechaliśmy z wyspy Olchon na tydzień przed zamknięciem oficjalnej lodowej drogi”, ale wrażenia nadal buzują i nie pozwalają ochłonąć.

Podróżnicy mieli okazję zobaczyć Skałę Szamankę, którą uważa się za symbol Bajkału. Buriaci od zawsze otaczali to miejsce szacunkiem. Podobno właśnie tutaj mieszka bóstwo nazywane Ugute-nojon, czyli pan Olchonu.

Ciężko zostawiać Bajkał. Podróżnicy po kilku dniach zdążyli przyswoić to miejsce, jako swoje.

Zimowy Bajkał to rzecz nie do zapomnienia – komentuje Jarosław Kuźniar, załączając tak niezwykłe zdjęcie.

Będziemy tęsknić, choć… serce wyrywa się już do Japonii, w której właśnie zaczyna się najpiękniejsza na świecie wiosna [zobacz wyprawę].

Redakcja goforworld.com

goforworld.com poleca!