Tropem kosmitów

Gdy amerykańskie media obiegła informacja o milionach dolarów wydawanych przez Departament Obrony na badanie raportów o UFO, stanowa agencja turystyczna Nevady przygotowała plan wycieczki dla osób zainteresowanych życiem pozaziemskim.

Zaczynamy w Las Vegas, skąd jedziemy na północ do Crystal Springs. Tam skręcamy na drogę stanową nr 375, która od lat dziewięćdziesiątych nosi oficjalną nazwę Extraterrestrial Highway, czyli Autostrada Pozaziemska. Z tej okolicy pochodzi wyjątkowo dużo doniesień o kosmitach, co może mieć związek ze znajdującą się w pobliżu Strefą 51, gdzie w tajnych laboratoriach amerykańskie służby badają kosmiczne formy życia. A przynajmniej tak twierdzą ufolodzy.

Następny punkt programu to park stanowy Valley of Fire, czyli Dolina Ognia. Tutejsze czerwone formacje skalne przywodzą na myśl krajobrazy marsjańskie. Nic zatem dziwnego, że to właśnie tutaj kręcono wiele filmów science fiction, na czele ze ‚Star Trekiem’ i ‚Pamięcią absolutną’ (tą starszą, z Arnoldem Schwarzenegger).

Najeść się i odpocząć można w kosmicznym zajeździe Little A’Le’Inn. Po zmroku czas popatrzeć w gwiazdy, tak dobrze widoczne, gdy nie przeszkadza nam łuna dużych miast. Kolejna atrakcja to International Car Forest – instalacja, na którą składają się na wpół zakopane wraki samochodowe. Coś jakby połączenie Stonehenge z Mad Maxem. Na koniec zaś opuszczone miasteczko Rhyolite, w którym kręcono ‚Marsjanie atakują!’.

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.