Przyjaciele Notre-Dame

Trwa zbiórka pieniędzy na renowację paryskiej ikony, odwiedzanej co roku przez kilkanaście milionów ludzi.

Budowę katedry, w której mieszkał dzwonnik z powieści Victora Hugo, rozpoczęto w połowie dwunastego wieku, zakończono zaś prawie dwieście lat później. Ostatni gruntowny remont przeszła w wieku dziewiętnastym.

– Z wyjątkiem fasady, którą odnowiono w latach dziewięćdziesiątych – mówi Michel Picaud, prezes organizacji Przyjaciele Notre-Dame. – Tymczasem zanieczyszczenia powietrza i opady deszczu sprawiły, że pilnie potrzebna jest renowacja przypór, chóru, nawy, transeptu, zakrystii oraz katedralnych wież.

Na prace te brakuje środków, więc Przyjaciele Notre-Dame postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Zbiórka pieniędzy trwa, a dorzucają się nie tylko paryżanie, nie tylko Francuzi, ale także miłośnicy słynnego budynku z różnych krajów. Michel Picaud jest więc pełen optymizmu, co do dalszych losów katedry.

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.