Nowa Gwinea: tradycje nadal żywe

Indonezja z perspektywy potencjalnego Turysty a może bardziej Podróżnika, wybierającego się na którąkolwiek z 17 000 jej wysp, jawi się jako rejon świata fascynujący i intrygujący.

Dodatkowo już w obrębie całego gigantycznego archipelagu Republiki Indonezja, można znaleźć zakamarki mniej i bardziej pociągające oraz tajemnicze. Do tych fascynujących zaliczyć należy z całą pewnością indonezyjską część, drugiej pod względem wielkości (po Grenlandii) wyspy świata, jaką jest Nowa Gwinea.

dsc_7534

„Indonezyjska” Nowa Gwinea zwana często w samej Indonezji „Irian Jaya”, to zachodnia część wyspy, która mierzy sobie ponad 370 000 kilometrów kwadratowych, jest więc obszarem o wiele większym niż Polska. Wschodnia część wyspy to z kolei nie mniej tajemnicza PNG, czyli Papua Nowa Gwinea, niepodległe Państwo o powierzchni kolejnych 460 000 km/2.

dsc_7427

Zazwyczaj wybierając się na ten najdalej wysunięty na wchód skrawek Indonezji, deklaruje się wszem i wobec wyprawę na Papuę, bo Papua brzmi przecież dumnie i kojaży się co najmniej egzotycznie. A na Papui, oprócz dziewiczej przyrody, mieszkają Papuasi, których wciąż nieskażona cywilizacją kultura, stanowi przysłowiową wisienkę na torcie.

Skoro o Papuasach mowa, warto wspomnieć o dwóch endemicznych ikonach, z których słynie spora część z ponad dwustu plemion, zamieszkujących zachodnią część wyspy.
Pierwszą z nich jest męska Koteka, będąca unikalną nakładką na męskie prącie, wykonaną z tykwy.

s8001432

Koteki noszone są z dumą, między innymi w centralnej części wyspy w okolicach miasteczka Wamena położonego w mistycznej dolinie Baliem. Z Koteką wiąże się też pewna część papuaskiej walki z jawajską administracją. Dżakarta na początku lat 70-tych przeprowadziła akcję edukacyjną „Operasi Koteka”, mającą wstępnie ośmieszyć, a w konsekwencji wyeliminować ten archaiczny i prymitywny (zdaniem Jawajczyków), sposób ubierania się rdzennych Papuasów. Operacja jak widać nie powiodła się i do dnia dzisiejszego odwiedzając interior wyspy, spotkać można niejednego Papuasa odzianego jedynie w skąpą Kotekę.

Dla równowagi, drugim atrybutem indonezyjskich prowincji Papua i Papua Zachodnia są „damskie” torby Noken. Torby plecione są z naturalnych włókien. Specyficzny jest bardzo mocny uchwyt, który kobiety zakładają sobie na czoło, nosząc w ten sposób torbę Noken na plecach.

s8001463
Noken są na tyle wytrzymałe, iż bez problemu przenosi się w nich nawet niewielkie prosięta oraz małe dzieci. Zasadniczo służą jednak do transportu płodów rolnych. Zaletą Nokenów jest jednak przede wszystkim fakt, iż nie zajmują rąk dźwigającej go kobiety. Przed czterema laty Noken doczekała się nie lada wyróżnienia, gdyż wpisano ją na listę światowego dziedzictwa Unesco.

Piotr Śmieszek

Absolwent UMK w Toruniu, dziennikarz, autor. Od 10 lat mieszka w Yogyakarcie na indonezyjskiej Javie. Życie na Archipelagu zrodziło ideę, by podzielić się Indonezją z Rodakami. Czyni to w formie pisanej (www.yellowlittleduck.com),oraz bezpośredniej (www.lombok.pl). Autor książek: "Archipelag znikających wysp" oraz pierwszego "polskiego" przewodnika "Bali & Lombok" po wyspach Bali, Lombok, parku Narodowym Komodo oraz jawajskiej Yogyakarcie.