Najdłuższy lot

Osiemnaście godzin na pokładzie samolotu to już chyba trochę za dużo.

Amerykański przewoźnik United Airlines uruchomił właśnie nowe, codzienne połączenie Los Angeles – Singapur. Aż czternaście tysięcy kilometrów, co stanowi nowy rekord, jeśli chodzi o loty ze Stanów Zjednoczonych. To prawie czterysta kilometrów więcej niż rekord wcześniejszy, czyli połączenie San Francisco – Singapur, obsługiwane zresztą przez te same linie.

Osiemnaście godzin w samolocie… Oj, może zmęczyć, ale przynajmniej lądujemy na lotnisku Changi, powszechnie uznawanym za najlepsze i najciekawsze na świecie. Na lotnisku, dodajmy, z którego łatwo i tanio dotrzemy w prawie każdy kąt Azji. Tylko może przed następnym lotem odpocznijmy trochę w pięknym Singapurze.

Aha, dobra wiadomość: lot w drugą stronę trwa krócej, „tylko” nieco ponad piętnaście

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.