Nad przepaścią

Naciąga granice możliwości, a adrenalina pomaga mu utrzymać równowagę. Ryan Robinson chodzi po linie, skacze, uprawia różne formy sportu. Dąży do perfekcji.

Ryan próbował w swoim życiu przeróżnych pasji, ale żadna nie dała mu pełnej satysfakcji. W końcu trafił na coś, co stało się spełnieniem: highline. Dyscyplina, który na pewno nie jest już niszowa, ale którą wciąż niewielu uprawia ze spektakularnymi efektami.

Ryan osiąga sukcesy. Przez wiele lat współpracował z największymi markami, takimi jak National Geographic, GoPro, RedBull. Jak sam mówi, istnieje dla niego tylko jedna granica: niebo.

Gdzie się wspina? Wszędzie, głównie na terenie USA. W parkach narodowych (Yosemite to jeden z jego ulubionych), przeróżnych formacjach skalnych, wszędzie, gdzie są ku temu warunki.

Highline to niesamowicie wymagająca dyscyplina. Potrzeba ogromnej siły mięśni i świadomości własnego ciała. Utrzymywanie równowago ma związek zarówno ze stanem fizycznym, jak i duchowym. Dopiero sportowiec, który to połączy, może przejść po linie. Ryan jest w tym świetny, a jego zdjęcia wywołują dreszcz na plecach. Chyba nie macie lęku wysokości?

Danuta Awolusi

Copywriter, SEO Copywriter i redaktor. Autorka powieści. Więcej na www.danuta-awolusi.com