Medina Azahara

Na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO trafiły kilka dni temu ruiny niezwykłego pałacu znajdujące się pod Kordobą. To kolejny powód, aby odwiedzić niezwykłe miasto założone przez Iberów, a potem przechodzące w ręce kartagińskie, rzymskie, wizygockie, arabskie…

Medina Azahara to kompleks pałacowy wzniesiony w dziesiątym wieku, by stać się stolicą andaluzyjskiego państwa muzułmanów. Jednak już po 50 latach od ukończenia go doszło do wojny domowej, w wyniku której pałac i otaczające go miasto zostały splądrowane, zniszczone i zapomniane. Ruiny odkryto dopiero w 1911 roku.

Odkopano i częściowo zrekonstruowano dotychczas tylko dziesiątą część 112-hektarowych zabudowań, wzniesionych na trzech poziomach tarasowego zbocza góry w taki sposób, że dachy poziomu niższego znajdowały się na wysokości ulic poziomu wyższego. Oczywiście na samym szczycie stał pałac kalifa z salą tronową.


W samej Kordobie znajdziemy natomiast Alkazar, czyli zespół arabskich fortyfikacji przebudowanych w czternastym stuleciu przez chrześcijan, a później wzbogaconych o ogrody, fontanny i łaźnie. Zobaczyć tu można także rzymskie mozaiki i groby.

No i jest jeszcze Mezquita – przerobiony na katedrę meczet. Co ciekawe, zbudowano go z wykorzystaniem murów wizygockiej bazyliki, która stanęła z kolei na fundamentach świątyni rzymskiej. We wnętrzu niesamowite wrażenie robi 850 kolumn połączonych łukami.

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.