Loty z Pjongjangu

Wygląda na to, że Korea Północna kończy z izolacjonistyczną polityką i coraz szerzej otwiera się na świat. W tym także na zagranicznych turystów.

Pod koniec kwietnia przywódcy obu koreańskich krajów Kim Dzong Un i Mun Dze In spotkali się w pogranicznej strefie zdemilitaryzowanej, która powstała w 1953 roku. Owocem tego spotkania było podpisanie deklaracji rozpoczynającej proces zawierania układu pokojowego. To przełomowa rzecz, bo przecież Korea Północna i Korea Południowa formalnie pozostają w stanie wojny już siódmą dekadę.

Dowodem na to, że północnokoreański reżim naprawdę dąży do radykalnych zmian, może być jego ostatnia inicjatywa, dotycząca uruchomienia szeregu nowych połączeń lotniczych z Pjongjangu. Obecnie tamtejsze linie lotnicze Air Koryo latają tylko do Rosji i Chin. Teraz władze chciałyby, aby z północnokoreańskiej stolicy dało się także polecieć bezpośrednio do Seulu, Bangkoku, Tokio, Hanoi i innych azjatyckich miast.

Czy to możliwe? Być może dowiemy się w drugiej połowie maja, po wizycie przedstawicieli Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego w Pjongjangu.

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.