Kostaryka ekologicznym cudem

Kostaryka brzmi jak raj, gdzieś daleko. I rzeczywiście, to państwo położone w Ameryce Środkowej, obfituje w rzeki, wulkany i ogromne rezerwaty przyrody. Zamieszkuje go obecnie około pięciu milionów ludzi. Ostatnio Kostaryka wyróżniła się na mapie świata, bo próby całkowitego uniezależnienia się od paliw kopalnych są coraz bardziej obiecujące! Wyobrażacie sobie, że w 2016 roku to właśnie Kostaryka funkcjonowała przez sto dni wyłącznie dzięki energii ze źródeł odnawialnych?

To doskonała wiadomość dla całej ludzkości. Być może właśnie takie zabiegi w przyszłości uratują naszą planetę przed zniszczeniem. Dzięki pracy elektrowni wiatrowych, słonecznych i geotermalnych dostarczano sto procent energii dla całego kraju.

Ponad to, ponad osiemdziesiąt procent energii odnawialnej na Kostaryce pochodzi z czterech elektrowni wodnych, a piąta jest w fazie budowy. Cały proces wspomagają również turbiny wiatrowe, instalacje solarne oraz biomasa.

Oczywiście tak rewelacyjne wyniki Kostaryka osiąga nie tylko dzięki działaniom człowieka, ale również sprzyjającemu klimatowi, niewielkiemu zaludnieniu (i średniej zamożności mieszkańców) oraz małej ilości zakładów gospodarczych.

Nie zmienia to jednak faktu, że działania rządu są imponujące i dalekowzroczne, a tego właśnie najbardziej brakuje w myśleniu o ochronie środowiska!

On the way to Monteverde Costa Rica

A photo posted by David Packer (@paxster) on

Danuta Awolusi

Copywriter, SEO Copywriter i redaktor. Autorka powieści. Więcej na www.danuta-awolusi.com