Kolejki linowe w Rzymie

Przejazd wagonikiem ponad Koloseum? No, takiej opcji na razie nie ma w planach. Ale w innych częściach Wiecznego Miasta naprawdę kursować mają kolejki linowe.

Chcą tego władze włoskiej stolicy, zmagającej się z korkami ulicznymi, niewydolnym transportem publicznym, a nawet… coraz częstszymi pożarami starych autobusów. W tym roku płonęło ich już jedenaście! Z czego dwa w ostatni wtorek.

I to właśnie po jedenastym pożarze burmistrz Virginia Raggi wróciła do pomysłu, do którego przekonywała rzymian podczas kampanii wyborczej: zbudujmy kolejki linowe! Taki sposób komunikacji zawitać miałby do dzielnic Casalotti i Magliana oraz na Monte Mario.

– Na razie koncentrujemy się na kolejce w Casalotti – zastrzegła burmistrz. – Trwają tam badania mające na celu stwierdzenie, czy inwestycja jest możliwa do realizacji.

Sprawa nie jest jeszcze zatem przesądzona. Ale jeśli kolejki powstaną, to choć nie będą oferowały wycieczek nad najsłynniejszymi zabytkami, z pewnością także staną się atrakcją turystyczną. Bo kto nie chciałby przejechać się kolejką linową ponad ulicami Rzymu?

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.