Gród Scytów

Na Podkarpaciu odkryto scytyjski gród sprzed niemal trzech tysięcy lat, co każe nam na nowo spojrzeć na starożytną historię naszego kraju.

Chotyniec to wieś leżąca pod Przemyślem, tuż przy granicy z Ukrainą. Miejscowość, znajdująca się na Szlaku Architektury Drewnianej, znana jest za sprawą cerkwi Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy, wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO (razem z innymi drewnianymi cerkwiami w Polsce i na Ukrainie).

#chotyniec #cerkiew #church #instagram #polska #lubiepolske

A post shared by Robert Czajkowski (@czaja81) on

Ostatnio jednak o Chotyńcu zrobiło się głośno z innego powodu. Otóż archeologowie z Uniwersytetu Rzeszowskiego odkryli tam pozostałości grodziska Scytów. Scytów, o których osadnictwie na tych terenach historycy nie mieli dotąd pojęcia.

Mówiąc ściślej – o tym, że w Chotyńcu istniał jakiś gród, wiadomo było już od dawna. Zakładano jednak, że była to jedna z wielu podobnych miejscowości wczesnośredniowiecznych. Dopiero tegoroczne badania zmieniły zupełnie spojrzenie na tę sprawę, gdy odkryto fragmenty scytyjskiej ceramiki i broni. Takie sam, jak te odnajdywane nad Dnieprem i Dniestrem.

To z tamtymi terenami wiązano dotąd Scytów, którzy przybyli z Azji. Scytowie należeli do najgroźniejszych wojowników starożytności. Byli wyśmienitymi jeźdźcami i strzelcami, wynaleźli łuki refleksyjne. Pisano o nich, że pili krew pokonanych wrogów, czaszek używali zamiast kielichów, a z ludzkiej skóry robili płaszcze i kołczany.

Badania rozpoczęte w Chotyńcu zapowiadają się na wiele lat. Archeolodzy nie mają wątpliwości: odkrywanie pamiątek po starożytności dopiero się tu zaczęło!

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.