Czarna królowa

Kolumbia pachnie kawą. Tak ją kojarzymy, choć to zaledwie ułamek z tego, co może dać ci ten kraj. Nic nie szkodzi – Kolumbię będziemy odkrywać krok po kroku [zapisz się na wyprawę], a póki co, nasze myśli uciekają właśnie ku kawie.

Aromatyczna, mocna, o orzechowo-czekoladowej nucie arabica – taką kawę uprawia się w Kolumbii. To drugi co do wielkości na świecie producent tego gatunku, który podbija podniebienia na całym świecie. Zarówno położenie, jak i unikalny, ciepły klimat sprzyjają uprawie kawowca.

Dlaczego jeszcze kolumbijska kawa ma tak unikalny smak? Pomimo rozwoju technologii, plantatorzy nadal zbierają ją i obrabiają ręcznie, dokładnie tak, jak w XIX wieku. W grę nie wchodzą kombajny, ale praca czułych rąk i bystrych oczu.

W regionie Paise, gdzie znajduje się tak zwany „Trójkąt kawy”, pola uprawne nie przekraczają 5 hektarów. Narodowa Federacja Kawy, działająca w Kolumbii od lat 50` ubiegłego wieku, dba o jakość zbiorów i zrzesza lokalnych farmerów.

Kawa z Kolumbii jest bardzo klasyczna, ma pełny smak, doskonale nadaje się do espresso. Odliczamy dni, kiedy na własne oczy będziemy mogli przekonać się, jak wygląda plantacja kawy!

Danuta Awolusi

Copywriter, SEO Copywriter i redaktor. Autorka powieści. Więcej na www.danuta-awolusi.com