Cysterny Stambułu

Lubicie zwiedzać podziemia? Zajrzyjcie do dawnej stolicy Cesarstwa Bizantyńskiego, bo miasto to ma dla was nową ofertę.

W pierwszych wiekach naszej ery wybudowano w Konstantynopolu – a właściwie: pod nim – długi na setki kilometrów system dystrybucji wody, którą dostarczał do miasta Akwedukt Walensa. Działał przez wiele stuleci, także po tym, jak zdobyty przez Turków osmańskich Konstantynopol stał się Stambułem. Najbardziej imponującą częścią systemu są monumentalne cysterny, który wyglądają jak podziemne pałace. Z taką zresztą intencją, obok względów praktycznych, je budowano.


Jedną z nich jest Cysterna Teodozjusza, wybudowana na początku piątego wieku. Ma kształt prostokąta o o bokach 45 na 25 metrów, a jej strop podtrzymywany jest przez 32 marmurowe kolumny. Od połowy dwudziestego stulecia znajdował się nad nią budynek urzędowy, który rozebrano osiem lat temu. Od tego czasu trwała zakończona ostatnio renowacja. Teraz już każdy może zajrzeć do Cysterna Teodozjusza, otwartej codziennie w godzinach 10–19. Wstęp wolny!

– Oto miasto, o jakim czytamy w historycznych książkach, ukazuje się naszym oczom – powiedział na uroczystym otwarciu Vaspi Sahin, gubernator prowincji Stambuł.

Ale warto dodać, że w dawnym Konstantynopolu zwiedzać można także inne podobne obiekty. Na czele z największą Cysterną Bazyliki, znajdującą się w pobliżu słynnej świątyni Hagia Sofia, oraz Cysterną 1001 Kolumn. Co prawda w tej drugiej znajdziemy 224 kolumny, a nie 1001, ale to chyba i tak sporo, prawda?

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.