Biblijne muzeum

Nowoczesna placówka, poświęcona najpopularniejszej książce w historii, otwarta zostanie lada moment w amerykańskiej stolicy.

Wielkie muzeum, którego budowa kosztowała ponad pół miliarda dolarów, znajduje się kilka kroków od waszyngtońskiego Kapitolu. Pierwsi zwiedzający przekroczyć mają próg już 17 listopada.

– To jedno z najbardziej zaawansowanych technologicznie muzeów na świecie – podkreśla Tony Zeiss, dyrektor placówki. – Każdy element ekspozycji ma coś interaktywnego, coś angażującego odbiorcę. Chcemy, by wizyta tutaj stanowiła niepowtarzalne doświadczenie.

Niezwykłości zaczynają się już na samym początku, bowiem wchodzi się do środka przez majestatyczne Wrota Gutenberga, wykonane z brązu i ozdobione pierwszymi osiemdziesięcioma wersami Biblii. Towarzyszyć ma każdemu elektroniczny przewodnik, który plan zwiedzania dostosuje do tego, co nas interesuje najbardziej i ile mamy czasu. A przydałoby się go sporo, muzeum ma osiem piętr…

Na piętrach tych napotkamy zarówno nowoczesne atrakcje 3D i 4D (z wiatrem, wodą pryskającą w twarz itp.), jak i kolekcję muzealnych skarbów. Starożytne manuskrypty, ręcznie ilustrowane Biblie średniowieczne, artefakty wypożyczone z Biblioteki Watykańskiej… Do tego ogród z biblijną roślinnością na dachu i restauracja z tradycyjnymi potrawami Izraela.

Aha, jak podkreślają założyciele, Muzeum Biblijne jest nie tylko dla osób religijnych. W końcu każdy chyba powinien wiedzieć coś o księdze, która kształtowała historię ludzkości w tak dużym stopniu.

Daniel Nogal

Copywriter, redaktor, autor powieści.